Reklama

Matt Dillon zagra gangstera

Wytwórnia MGM zamierza sfilmować autobiografię nowojorskiego gangstera Eddiego Maloney'a. Rolę głównego bohatera obejmie Matt Dillon ("O czym marzą faceci"). Aktor będzie również producentem filmu, który nie ma jeszcze tytułu. Dillon bierze również udział w tworzeniu scenariusza.

Matt Dillon zadebiutował niedawno jako reżyser filmem "City of Ghosts", którego amerykańska premiera odbędzie się 25 kwietnia.

Reklama

Niedługo przystąpi natomaist do pracy nad opowieścią o życiu gangstera Eddiego Maloney'a, niezwykle barwniej postaci nowojorskiego półświatka.

Maloney, dziecko ulicy, specjalizował się w kradzieżach biżuterii i porwaniach, a następnie zostal informatorem FBI i świadkiem w procesie szefa mafii Johna Gottiego. Wyszedł cało z wielu zamachów na swoje życie i napisał autobiografię zatytułowaną "Tough Guy: The True Story of 'Crazy' Eddie Maloney", która częściowo posłuży filmowcom do napisania scenariusza.

"Uderzyło mnie to, że on nigdy nie dostał swojej szansy, odrzucono go w bardzo młodym wieku" - mówi o swoim bohaterze Matt Dillon.

"To będzie opowieść o zdradzie" - dodał aktor.

Jednak Matt Dillon odczuwa coś w rodzaju szacunku do Maloney'a.

"On nadal trzyma się pewnego kodeksu honorowego - jak wynika z moich badań, to rzadkie zjawisko" - zakończył znany z filmu "Przodem do tyłu" Dillon.

Scenariusz niezatytułowanego na razie filmu pisze Mike Johnson, który pomagał Mattowi Dillonowi przy skrypcie "City of Ghosts". Ustalanie szczegółów produkcji ze studiem MGM rozpocznie się, gdy scenariusz zostanie ukończony.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Matt Dillon | zagranie | gangsterzy | aktor | city

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje