Nova został stworzony przez Marva Wolfmana i Johna Romitę Sr. w 1976 roku. Komiks skupiał się na nowojorskim studencie Richardzie Riderze, który zostaje wybrany przez umierającego członka kosmicznego korpusu Nova Rhoamanna Deya na swego następcę. Młodzieniec otrzymuje zestaw niesamowitych mocy i szczątkowe instrukcje, jak ich używać. Po latach Nova stał się kluczową postacią w kosmicznym zakątku komiksów Marvela obok takich postaci jak Thanos i Strażnicy Galaktyki.
"Nova" nie będzie pierwszą współpracą Michaela Waldrona z Marvelem
O adaptacji przygód Novy mówi się od jakiegoś czasu. Korpus pojawił się w "Strażnikach Galaktyki" Jamesa Gunna z 2014 roku, podobnie jak Rhoamann Dey, w którego wcielił się John C. Reilly. Przygody Ridera miały być początkowo serialem, nad którym pracował Sabir Pirzada. Projekt trafił jednak na półkę.
Teraz z adaptacją jest związany Waldron, który pracuje nad scenariuszem i zapewne wyreżyseruje film, jeśli otrzyma on zielone światło. Nie jest to dla niego pierwsza współpraca z Marvelem. Był scenarzystą "Doktora Strange'a w multiwersum obłędu" oraz serialu "Loki". Odpowiadał także za pierwszą wersję fabuły nowych "Avengers", zanim nie porzucono jej po zwolnieniu aktora Jonathana Majorsa.
Waldron i Marvel Studios nie skomentowali doniesień "Deadline". Swego czasu filmowiec wspomniał, że gdyby zrealizował adaptację Novy, jego wyborem do roli superbohatera byłby Glen Powell, z którym pracował przy serialu "Chad Powers".











