Martin Scorsese o Rolling Stonesach

Amerykański reżyser Martin Scorsese ("Aviator", "Gangi Nowego Jorku") pracuje nad filmem dokumentalnym o legendarnej grupie The Rolling Stones. Twórca 'Wściekłego byka" zamierza sfilmować najbliższe koncerty grupy, które odbędą się między 29 a 31 października w nowojorskim The Beacon Theatre.

Nie jest do końca pewne czy film Scorsese będzie opowiadał o całej historii grupy, czy skoncentruje się tylko na trwającym właśnie "A Bigger Bang tour".

Reklama

Przypomnijmy, że wybitny filmowiec już nie raz próbował swych sił w dokumentalnych formach. Jego ostatnim obrazem jest dokument o Bobie Dylanie "No Direction Home". Nie wszyscy też wiedzą, że twórca "Taksówkarza" był montażystą słynnego dokumentu "Woodstock", zrealizowanego przez Michaela Wadleigha, a także pomysłodawcą i producentem serii "The Blues", mającej na celu opowiedzenie o korzeniach amerykańskiej muzyki.

Mick Jagger i reszta muzyków Rolling Stones była obecna na nowojorskiej premierze najnowszego filmu Scorsese "Infiltracja".

Dowiedz się więcej na temat: Martin Scorsese | Rolling Stones

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje