Mel Gibson: legenda kina obchodzi 70. urodziny
Mel Gibson urodził się 3 stycznia 1956 roku jako szóste z jedenaściorga dzieci pisarza Huttona Gibsona i jego żony Anny. Po szkole średniej rozpoczął studia w National Institute of Dramatic Arts w Sydney. Ukończył ją w 1977 roku. W tym samym roku debiutował także na dużym ekranie. W 1978 roku wystąpił w filmie "Tim". Wcielił się w nim w niepełnosprawnego umysłowo chłopaka, który - mimo protestów społeczności małego miasteczka - zaprzyjaźnia się z samotną, dorosłą kobietą. Za tę rolę otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora od Australijskiej Akademii Filmowej. Wyróżnienie to otrzymał ponownie w 1981 roku za wojenny "Gallipoli".
Pierwszym światowym sukcesem Gibsona okazała się trylogia "Mad Max" (1979-1985). Wykreował w niej kultową dziś postać byłego policjanta, przemierzającego postapokaliptyczną Australię w poszukiwaniu wody i paliwa. W historii kina szczególnie zapisała się druga część cyklu, o podtytule "Wojownik szos" (1981), w której w finałowej sekwencji tytułowy bohater ucieka cysterną przed gangiem motocyklistów. Sukces tych filmów umożliwił Gibsonowi karierę w Stanach Zjednoczonych.Po zakończeniu przygody z Mad Maxem, kolejny międzynarodowy sukces przyszedł wraz z rolą Martina Riggsa w cyklu "Zabójcza broń" (1987-1997). Cztery filmy o perypetiach pogrążonego w depresji policjanta, który podejmuje się najbardziej niebezpiecznych zadań, i chcącego w spokoju doczekać emerytury starszego partnera (Danny Glover), zarobiła na całym świecie łącznie ponad 955 milionów dolarów. Pierwsza część uchodzi za najlepszy policyjny buddy movie w historii.
Zdobył uznanie nie tylko jako aktor
Już pod koniec lat 80. Gibson otrzymał propozycję, aby zająć się reżyserią. Ostatecznie debiutował w 1993 roku filmem "Człowiek bez twarzy" o przyjaźni małego chłopca z oszpeconym na skutek wypadku mężczyzną. Obraz zebrał pozytywne recenzje oraz pochwały dla początkującego reżysera. Gibson szybko rozpoczął prace nad kolejnym projektem. Kameralny dramat zamienił na epickie kino kostiumowe. "Braveheart: Waleczne serce" z 1995 roku koncentrował się na postaci Williama Wallece’a, przywódcy Szkotów w wojnie o niepodległość z Anglią w XII wieku. Film otrzymał dwa Oscary - dla najlepszego filmu i za najlepszą reżyserię.

W tym okresie Gibson chętnie pojawiał się w kinie gatunkowym. Zagrał między innymi męskiego szowinistę, który na skutek wypadku zaczyna słyszeć myśli kobiet w komedii romantycznej "Czego pragną kobiety" z 2000 roku oraz pastora z kryzysem wiary, mierzącego się z inwazją obcych w horrorze s-f "Znaki" z 2002. Jego ostatnią rolą, przed siedmioletnią przerwą od aktorstwa, był drugi plan w komedii kryminalnej "Śpiewający detektyw", w której zagrał ekscentrycznego psychoanalityka głównego bohatera.
W 2003 roku Gibson postanowił skupić się wyłącznie na swej karierze reżyserskiej. Prawie 10 lat po premierze "Bravehearta" rozpoczął realizację "Pasji", opowiadającej o 12 ostatnich godzinach życia Jezusa Chrystusa i jego śmierci. To także on zdecydował, by aktorzy w filmie mówili po aramejski, hebrajsku i łacinie. Najgłośniej komentowano jednak ilość obecnej na ekranie przemocy. Mimo skrajnie różnych opinii krytyków, "Pasja" okazała się kasowym hitem, zarabiając na całym świecie ponad 600 milionów dolarów, stając się tym samym najbardziej dochodowym filmem z kategorią R.
Po takim sukcesie Gibson bez problemu otrzymał pieniądze na realizację kolejnego projektu. "Apocalypto" opowiadało o życiu i kulturze cywilizacji Majów. Twórca "Bravehearta" ponownie zdecydował się na użycie rodzimego języka swych bohaterów oraz pokazanie ekstremalnej przemocy. Film nie powtórzył sukcesu "Pasji", zarabiając "tylko" 120 milionów dolarów. W tym niekorzystnym dla siebie okresie, Gibson postanowił powrócić do aktorstwa. Sensacyjny thriller "Furia" z 2010 roku przeszedł bez echa. Z kolei "Dorwać Gringo" z 2012 nie wszedł nawet do dystrybucji kinowej. W filmowy niebyt zepchnięto także jego najciekawszy projekt "Podwójne życie" w reżyserii Jodie Foster. Wcielił się w nim w przygnębionego biznesmena, którego najlepszym przyjacielem zostaje pluszowy bóbr.W kolejnych latach Mel Gibson grał antagonistów w przeciętnych akcyjniakach. W "Maczeta zabija" (2013) wcielił się w szalonego biznesmana, który dążył do unicestwienia życia na Ziemi. Z kolei w trzeciej części "Niezniszczalnych", skupiającej aktorów znanych z kina sensacyjnego lat 80., zagrał handlarza bronią i byłego członka tytułowej grupy. Role, podobnie jak same filmy, nie spotkały się z przychylnością widowni i krytyki. Za występ w "Niezniszczalnych 3" (2014) Gibson otrzymał nominację do Złotej Maliny dla najgorszego aktora drugoplanowego.
Mel Gibson pracuje nad kontynuacją "Pasji"
W ostatnich tygodniach wiele mówi się o tym, że Mel Gibson ponownie pochyli się nad historią Jezusa. "Pasja" otrzyma kontynuację o tytule "Pasja: Zmartwychwstanie" ("The Resurrection of the Christ"), która zostanie podzielona na dwie części. Pierwszą obejrzymy w kinach 26 marca 2027 roku, czyli w Wielki Piątek. Część druga pojawi się 40 dni później, w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego.
Do projektu dołączyła polska aktorka, Katarzyna Smutniak, która ma wcielić się w rolę Maryi, matki Jezusa. Artystkę oglądaliśmy wcześniej w takich projektach jak "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie", "Doktor Dolittle", "Zapnijcie pasy", "Pozdrowienia z Paryża" czy "Słodki koniec dnia". W swoich kultowych rolach nie powrócą James Caveziel, który wcielił się w Jezusa oraz Monica Bellucci, którą oglądaliśmy jako Marię Magdalenę. Wiemy natomiast, że główną rolę w nadchodzącej produkcji otrzymał fiński aktor Jaakko Ohtonen ("Ostatnie królestwo"). W roli Marii Magdaleny zobaczymy natomiast kubańską aktorkę Marielę Garrigę. Do produkcji dołączyli również Pier Luigi Pasino (Piotr), Riccardo Scamarcio (Poncjusz Piłat). Jim Caviezel początkowo miał powtórzyć występ w roli Jezusa, jednak nie dojdzie to do skutku. Gibson planował odmłodzić aktora cyfrowo, jednak jak podaje Variety, koszty efektów specjalnych byłyby zbyt duże.
Deadline donosi, że każda z części nadchodzącej kontynuacji będzie kosztować aż 100 milionów dolarów! Całość projektu może przekroczyć kwotę 200 mln dolarów, co jest ponad sześciokrotnością ceny pierwowzoru.
Życie uczuciowe. Gibson rozstał się z ukochaną
Gwiazdor ma siedmioro dzieci z byłą żoną Robyn Moore oraz córkę z Oksaną Grigorievą. Przez niemal dekadę Gibson był związany z młodszą o 35 lat scenarzystką i aktorką Rosalind Ross. W 2017 roku na świat przyszło ich pierwsze dziecko - syn Lars Gerard Gibson. Ku zaskoczeniu wszystkich, pod koniec grudnia 2025 roku para podjęła decyzję o rozstaniu.
"Chociaż smutno nam kończyć ten rozdział w naszym życiu, to jesteśmy pobłogosławieni pięknym synem i nadal będziemy najlepszymi rodzicami, jakimi tylko możemy być" - przekazano w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w magazynie "People".
Zobacz też:
Tym żyło Hollywood w 2025 roku. Pożary, tragedie i skandale










