Reklama

Lubuskie Lato Filmowe rozpoczęte

W niedzielę wieczorem, 24 czerwca, w Łagowie rozpoczęło się 37. Lubuskie Lato Filmowe, festiwal prezentujący kinematografie Europy Środkowej i Wschodniej.

Imprezę otworzył film "Zamknięci w celuloidzie" Władysława Sikory, pełnometrażowy obraz grupy kabareciarzy i prześmiewców z Zielonej Góry.

Reklama

Główny bohater filmu odkrywa nagle, że w jego świecie czas nie płynie zwyczajnie, ale zaskakują go nagłe przeskoki czasu, brakuje pewnych spodziewanych zdarzeń, scen w filmie. Twórcy opowiadają tu trzy historie, z których każda łamie jedną z reguł kina. Bohaterowie niezależnych historii rozmawiają ze sobą, a na ekranie pojawia się co jakiś czas ekipa filmowa i postacie, które nie powinny się tam pojawić.

Twórcy filmu spotkali się z publicznością w łagowskim amfiteatrze. Są gośćmi festiwalu już drugi raz. Wcześniej przyjechali w 2000 roku, by pokazać krótkie filmy z założonej przez siebie wytwórni A'Yoy.

Otwarciu festiwalu towarzyszył koncert Free Blues Band, zespołu grającego od ponad 25 lat, łączącego elementy rythm'n'bluesa, soul, funky i jazzu. Muzycy zdobyli razem nagrody na najważniejszych imprezach muzycznych w Polsce: w Jarocinie i OMPP, festiwalu Rawa Blues, czy Fama.

W poniedziałek, 25 czerwca, jury, którego przewodniczącym jest w tym roku Feliks Falk, zaczęło oceniać filmy wyświetlane w konkursie fabularnym.

W wtorek widzowie będą mieli okazję zobaczyć przegląd filmów laureata Brylantowego Grona - nagrody za całokształt - Marcela Łozińskiego oraz prezentację dokumentów Andrzeja Barta: "Caffe Mocca", "Hiob" i "Ewa Rubinstein".

Festiwal zakończy się 30 czerwca. Patronat nad imprezą objął Polski Instytut Sztuki Filmowej.

PISF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: festiwal | lubuskie | lato

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje