Reklama

Reklama

Lopez kontra Paltrow

Jennifer Lopez ("Pokojówka na Manhattanie") i Gwyneth Paltrow ("Szkoła stewardes") w początkach 2005 roku rozpoczną rywalizację o dominację w amerykańskim box office oraz o statuetkę Oscara dla najlepszej aktorki. Tak przynajmniej twierdzą analitycy amerykańskiego rynku kinowego.

Aktorki zagrały w dwóch filmach, które powstały dla studia Miramax i którego szef, Harvey Weinstein, postanowił, że oba obrazy zadebiutują w USA w tym samym czasie.

Jennifer Lopez ma podobno szansę na walkę o nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej za swą rolę w filmie "An Unfinished Life", w którym wystąpiła u boku Roberta Redforda.

Gwyneth Paltrow może natomiast zdobyć swego drugiego w karierze Oscara za występ w filmie "Proof", w którym partnerowała Anthony'emu Hopkinsowi.

Oba filmy zadebiutują w amerykańskich kinach w ten sam weekend, 24-26 grudnia.

Reklama

Najpierw prezentowane będą w wąskiej dystrybucji, by w początkach stycznia trafić do szerokiego obiegu.

Już teraz przygotowywana jest wielka kampania promująca oba tytuły i ich gwiazdy.

"Ten film, który poradzi sobie lepiej w rankingach, może liczyć na wsparcie w oscarowej kampanii" - mówią osoby z otoczenia szefów Miramaxu.

Co ciekawe, swą uprzywilejowaną pozycję w wytwórni straciła Gwyneth Paltrow, a nową gwiazdą Miramaxu ma zostać Jennifer Lopez!

Jak twierdzą informatorzy, to właśnie ona królować będzie pod koniec roku na okładkach wszystkich poczytnych magazynów, nie tylko filmowych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje