Reklama

Łonowa peruka Kate Winslet

Kate Winslet przyznała, że w rozbieranych scenach w filmie "Lektor", jej części intymne przysłaniała... peruka.

Kreacja byłej nazistowskiej strażniczki, która przyniosła Winslet Oscara, wymagała od brytyjskiej aktorki rozbieranych scen. Nie tego jednak odtwórczyni głównej roli w filmie Stephena Frearsa obawiała się najbardziej, tylko faktu, że jej owłosienie łonowe nie jest odpowiednie dla oddania klimatu tamtych czasów.

Reklama

"Akcja filmu rozgrywa się w latach 50. Nie mogłam tak po prostu się rozebrać. Musiałam zapuścić najpierw włosy w tym miejscu. Jednak po latach woskowania, jak wszystkie wiemy, nie rosną już one tak tak jak kiedyś" - Winslet uchyliła drzwi do filmowej sypialni.

"Przygotowano więc dla mnie perukę" - aktorka rozwiała wszelkie wątpliwości.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kate winslet | Lektor | one | peruki | winslet | Kate

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje