Reklama

Linda łapie za serce

"Bardzo się wzruszyłem i wciąż nie mogę ochłonąć. Boguś jako reżyser, ale przede wszystkim jako aktor, zagrał tak pięknie tak trudną rolę. Wiedziałem, że on umie wszystko, ale takich ról nigdy nie grał. Złapali nas wszyscy za serce" - powiedział po premierze "Jasnych błękitnych okien" Bogusława Lindy Daniel Olbrychski .

Premierowy pokaz filmu Lindy odbył się w poniedziałek, 8 stycznia, w warszawskim kinie Silver Screen. Projekcję uświetnili swoją obecnością zarówno twórcy filmu, jak i aktorzy z Joanną Brodzik, Beatą Kawką w pierwszym rzędzie.

Reklama

"Jasne błękitne okna zdarzyły się w naszym życiu przypadkiem, ale wierzę, że pod cienką skórką tego przypadku jest bardzo gęsto zapleciona sieć sensu. Mam nadzieję, że film będzie poruszał ludzi, poruszał ich emocje i serca" - mówiła wzruszona Joanna Brodzik.

Beata Kawka dodała tylko: "Film został zainspirowany przyjaźnią, tworzyliśmy go również w atmosferze przyjaźni i to jest jego przesłanie".

Z kolei Bogusław Linda nie tylko wyreżyserował film, ale też zagrał główną męską rolę. Dwie sale kinowe kipiały po brzegi gośćmi, wśród których pojawili się m.in.: Lidia Popiel, Stanisława Celińska, Bogna Sworowska, Nina Terentiew, Katarzyna Grochola, Daniel Olbrychski, Michał Lesień, Cezary Pazura, Paweł Wilczak oraz Maciej Kozłowski.

Jedni przyszli z ciekawości, inni z przyjaźni, ale wszyscy wyszli z nadzieją iż w Polsce można zrobić nie kino kobiece czy męskie, ale uniwersalne w swoim przekazie. Tak jak uniwersalne są uczucia i emocje, które towarzyszą nam w życiu. Widzowie opuszczali kino ze łzami w oczach, ale i uśmiechem, bo autorom filmu udało się obrócić ogrom ludzkiej tragedii w jasny obłok nadziei i wiary.

"Powstał piękny film o przyjaźni"- powiedział na gorąco po projekcji Cezary Pazura.

Bogusław Linda otrzymał w prezencie od swoich aktorek obraz autorstwa Agaty Rogalskiej-Topa przedstawiający dwie dziewczynki w za dużych butach, pomiędzy którymi siedzi miś symbolizujący właśnie Bogusława Lindę. Dziękując, reżyser powiedział krótko i z uśmiechem: "Nareszcie na swoim miejscu".

AKPA/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jasne błękitne okna | Bogusław Linda | Daniel Olbrychski | film | serce

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje