Reklama

"Lejdis" w Los Angeles

Przebojowa komedia "Lejdis" otworzy IX Festiwal Polskich Filmów w Los Angeles. Uroczysty pokaz odbędzie się w czwartek, 24 kwietnia, w Gildii Reżyserów Amerykańskich w Hollywood.

Na festiwalu zostanie pokazanych 18 polskich filmów fabularnych, m.in. nominowany do Oscara "Katyń" oraz "Pora umierać", "Nadzieja", "Rezerwat", "Plac Zbawiciela", "Jutro idziemy do kina", "Bezmiar sprawiedliwości".

Reklama

Amerykańska publiczność zobaczy także 16 dokumentów, których autorami są m.in. Marcel Łoziński, Krzysztof Pieczyński i Krzysztof Miklaszewski.

Festiwal Polskich Filmów to także konkursy. Obok konkursu fabuł i dokumentów, jak co roku odbędzie się konkurs etiud studenckich, filmów offowych i animacji.

Fundatorem nagrody kategorii dokumentu jest samorząd Warszawy. Poprzez tę imprezę stolica Polski chce promować się w Los Angeles.

"Będziemy pokazywać także teatry telewizji, te najnowsze, ale także starsze, cenione przez polskich widzów"" - powiedział współtwórca festiwalu Łukasz Będkowski.

Będą to m.in. "Rozmowy z katem" w reżyserii Macieja Englerta, telewizyjny zapis przedstawienia TR Warszawa "Krum" w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego i "Lekcję angielskiego" w reżyserii Jarosława Marszewskiego.

Na festiwalu będą miały miejsce trzy światowe premiery, w tym dwóch polskich produkcji: "Jutro idziemy do kina" Michała Kwiecińskiego, "Doktor Halina" Marcina Wrony i amerykańskiego filmu "Forgiveness" w reżyserii Polaka Mariusza Kotowskiego.

Zdaniem członkini Komitetu Honorowego festiwalu Ewy Czeszejko-Sochackiej, "festiwal jeszcze nigdy nie miał tak szerokiego zasięgu. Polskie filmy będą pokazywane już nie tylko w kinie festiwalowym na Sunset Boulevard, ale zagoszczą także na UCLA - Uniwersytecie Kalifornijskim i w słynnym Kinie Egipskim, znajdującym się prawie na wprost Kodak Theater, gdzie wręczane są Oscary".

Festiwal Polskich Filmów w Los Angeles to także szansa na pokazanie się dla młodych operatorów.

"Stało się już tradycją, że zapraszamy kilkoro studentów szkół filmowych z Łodzi i Katowic. Pokazujemy ich pierwsze filmy, przedstawiamy ich dokonania amerykańskim gigantom w tym fachu. Co ważne, co roku ci młodzi ludzie zbierają naprawdę dobre opinie od największych hollywoodzkich filmowców. W zeszłym roku Laslo Kovacs powiedział studentom z Katowic, że są już tak dojrzali w swoim zawodzie, że bez trudu mogliby zacząć pracę w amerykańskiej branży filmowej od zaraz" - powiedział dyrektor festiwalu Vladek Juszkiewicz.

Po niemal każdym festiwalowym pokazie przewidziane są spotkania publiczności z twórcami. Spośród polskich gwiazd ekranu obecni będą: Danuta Stenka, Agnieszka Grochowska, Danuta Szaflarska, Jadwiga Barańska, Artur Żmijewski, Krzysztof Pieczyński, Tomasz Kot.

Obecność zapowiedzieli także reżyserzy: Dorota Kędzierzawska, Jacek Bromski, Jerzy Antczak, Dariusz Gajewski, Tomasz Konecki, Andrzej Saramonowicz, Wiesław Saniewski, Piotr Szczepański i 

Łukasz Palkowski.

Gościem festiwalu będzie również wybitny operator filmowy Witold Sobociński; amerykańska widownia zobaczy jego "Śmierć prezydenta". Pokaz tego filmu będzie też rodzajem wspomnienia o zmarłym w ubiegłym roku reżyserze Jerzym Kawalerowiczu.

W trakcie trwania festiwalu honorowe odznaczenie Gloria Artis otrzyma Yola Czaderska-Hayek, wieloletnia korespondentka polskich i zagranicznych mediów. Od lat zaangażowana jest ona w organizację festiwalu w Los Angeles; jest też głównym promotorem polskich filmów nominowanych do Oscara. Czaderska-Hayek należy do grona 85 osób przyznających prestiżową nagrodę Złote Globy.

Patronat nad IX. Festiwal Polskich Filmów w Los Angeles objął marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Głównymi sponsorami imprezy są Polski Instytut Sztuki Filmowej i Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Impreza zakończy się 4 maja.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: festiwal | Los Angeles

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje