Legenda polskiego kina wraca na ekran. "Przerwa trwała wystarczająco długo"

Starszy mężczyzna z krótkimi siwymi włosami, ubrany w czarną koszulę i czarną marynarkę, stoi na tle jasnej zasłony.
Marek Kondrat Pawel Wodzynski/East News East News

"Lalka": plejada gwiazd w adaptacji polskiej powieści

Zobacz również:

Marek Kondrat dla Interii. Rola w "Lalce" skłoniła go do powrotu z aktorskiej emerytury

Prawdę mówiąc, mój organizm działa szybko i jeżeli czegoś mam dosyć, to po prostu mam dosyć. A potem, jak mi coś się odwidzi, to podpowiada, żeby zrobić coś innego. Ta przerwa trwała wystarczająco długo, żebym mógł odrzucić wszystkie "ale" i przekonać się, że jest mnóstwo powodów, dla których warto wrócić na plan filmowy. Na plan, który się zupełnie zmienił. Okoliczności i cała troska o aktora to jest zupełnie co innego niż w stu innych filmach, które zrobiłem do tej pory. Także sama postać i treść tego zadania była zupełnie inna.
mówił Interii Marek Kondrat.
starszy mężczyzna w eleganckim, ciemnym garniturze z muchą prowadzi rozmowę z inną osobą w przytulnym, słabo oświetlonym wnętrzu, z widocznym w tle regałem pełnym butelek oraz dużym oknem
Kadr z filmu "Lalka" (2026)materiały prasowe

Marek Kondrat o "Lalce": "film niezwykłych namiętności"

Dla tej roli wrócił z aktorskiej emerytury. Marek Kondrat o udziale w filmie "Lalka"Paulina GandorINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?