Reklama

Lara w Kambodży

Informowaliśmy już o pracach nad realizacją filmowej wersji słynnej gry komputerowej "Tomb Raider" o przygodach Lary Croft. Zdjęcia powstają w londyńskich studiach Pinewood oraz w egzotycznych plenerach Kambodży. Ekipa przebywała między innymi w pobliżu słynnego kompleksu świątyń Angkor Wat. Występująca w głównej roli Angelina Jolie przyznała, że nigdy jeszcze nie była w tak niesamowitym miejscu.

Realizacja zdjęć w zabytkowych obiektach przysporzyła realizatorom trochę kłopotów - rząd Kambodży, obawiając się, że odgłosy strzałów dochodzące z planu, mogą zniechęcić turystów do odwiedzania miasta, zakazał aktorom używania broni palnej. Sam Sokun - dyrektor ds. filmu w tamtejszym Departamencie Kultury, oświadczył nawet, że "aktorzy mogą tylko nosić broń, nic poza tym". Konflikt udało się jednak załagodzić i Lara Croft będzie strzelać do swych przeciwników.

Reklama

Na całej ekipie ogromne wrażenie wywarły kambodżańskie plenery, a szczególnie kompleks, pochodzących z XII wieku, świątyń Angkor Wat.

Angelina Jolie wyznała: "Odwiedzenie tego miejsca to był dla mnie prawdziwy wstrząs. Świat, w którym obracam się na co dzień, jest bardzo mały - to kilka ulic w sąsiedztwie, kilkoro ludzi. Hollywood jest paskudne. Ludzie pochłonięci są tam głupstwami, zamartwiają się karierą i urodą. W Angkor Wat czas się zatrzymał - to jest zdumiewające doświadczenie".

Realizacja "Tomb Raider" w Kambodży jest pierwszą amerykańską produkcją w tym kraju od czasu wojny w Wietnamie. Ostatni raz Amerykanie wykorzystali plenery Kambodży tuż przed wybuchem walk w roku 1965, w filmie "Lord Jim" Richarda Brooksa, z Peterem O'Toolem w roli głównej.

Premiera "Tomb Raider" odbędzie się najprawdopodobniej pod koniec przyszłego roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Angelina Jolie | WAT | Angkor | Kambodża | jolie | Tomb Raider

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje