Gdyby "Lalka" była kręcona w Hollywood
Co by było, gdyby "Lalka" w oparciu o powieść Bolesława Prusa powstała w Hollywood? Sztuczna inteligencja zaproponowała obsadę takiej ekranizacji. Redakcja Super Expressu zamieściła listę hollywoodzkich gwiazd, które mogłyby zagrać w takim filmie.
Co myślicie o tym, żeby w roli Stanisława Wokulskiego wystąpił Tom Hardy? Izabelą Łęcką mogłaby zostać Vanessa Kirby lub Margot Robbie, a Ignacym Rzeckim - Paul Giamatti.
Jeśli chodzi o pozostałych bohaterów powieści Prusa, to AI proponuje, aby Eva Green pojawiła się w roli Kazimiery Wąsowskiej (w filmie Maria Dębska, w serialu Magdalena Cielecka). Colin Firth powinien zagrać barona Krzeszowskiego (w filmie Borys Szyc, w serialu Piotr Adamczyk), a jego żonę Olivia Colman (w filmie Maja Ostaszewska, w serialu nie ma tej postaci).
Do roli Kazimierza Starskiego AI zaproponowała Toma Hiddlestona (w filmie Mateusz Damięcki, w serialu Piotr Pacek), a Charlesa Dance'a do roli Tomasza Łęckiego (w filmie Andrzej Seweryn, w serialu Jacek Braciak). W roli prezesowej Zasławskiej AI widzi Helen Mirren (w filmie Maja Komorowska, w serialu Małgorzata Hajewska-Krzysztofik).
Dwie "Lalki" dla polskich widzów
Obecnie polscy widzowie mogą oglądać i porównywać dwie "Lalki".
Dla platformu Netflix reinterpretację powieści Bolesława Prusa, otwiera się w nowym oknie przygotował Paweł Maślona. W tej wersji Stanisława Wokulskiego gra Tomasz Schuchardt, Izabelę Łęcką - Sandra Drzymalska, a Ignacego Rzeckiego - Dariusz Chojnacki.
W filmowej adaptacji "Lalki", otwiera się w nowym oknie w reżyserii Macieja Kawalskiego główne role grają odpowiednio: Marcin Dorociński, Kamila Urządowska i Marek Kondrat.






!["Godzilla Minus Zero" [trailer]](https://i.iplsc.com/000NE9HACHI2SUX3-C401.webp)




