Reynolds wciela się w Deadpoola - najemnika z niewyparzoną gębą, który ma świadomość, że jest bohaterem adaptacji komiksu - od 2016 roku. Trzecia część serii, "Deadpool & Wolverine" z 2024 roku, zarobił na całym świecie 1,338 miliarda dolarów.
Ryan Reynolds o trudnościach z fabułą czwartego "Deadpoola"
W czasie Fanatics Festu 2026 Reynolds zdradził, że pracuje nad czwartą odsłoną "Deadpoola". Wskazał, że w poprzednich nie znalazły się wątki z komiksów napisanych przez Fabiana Niciezę (współtwórcę postaci) oraz Gerry'ego Duggana, które bardzo chętnie zobaczyłby na dużym ekranie. "Nadchodzą nowe rzeczy. Wiecie, w końcu będzie nowy film o Deadpoolu. I będzie świetny" - zapewniał Reynolds.
Wcześniej aktor mówił w rozmowie z "The Hollywood Reporter", że praca nad nową fabułą będzie wyzwaniem. "Deadpool działa najlepiej, gdy zabierasz mu wszystko i stawiasz go pod ścianą. Tylko nie możemy znowu tym grać. Czwarty raz byłby powtarzalny i niepotrzebny. [...] Nadal istnieją jednak historie z Deadpoolem, które są satysfakcjonujące i mocne" - stwierdził w 2025 roku.
Przewiduje się, że wygadany najemnik pojawi się w jednym z nadchodzących filmów z serii "Avengers" - "Doomsday" w 2026 roku lub "Secret Wars" w 2027 roku. Do tej pory nie potwierdzono jednak udziału Reynoldsa w tych projektach.












