"Zabójcza broń" powróci? Tak twierdzi Mel Gibson
Dobre wiadomości dla fanów "Zabójczej broni". Wszystko wskazuje na to, że prace nad piątą odsłoną serii nabierają tempa. Ostatnia część cyklu ujrzała światło dzienne w 1998 roku, jednak pytania o potencjalną kontynuację filmów z Melem Gibsonem i Dannym Gloverem powracają, a sympatia widzów do bohaterów nie słabnie.
Gibson, który wcielał się w postać policjanta Martina Roggsa, gościł niedawno na odbywających się w Bostonie targach Fan Expo. W rozmowie z magazynem Collider aktor poinformował o szczegółach nadchodzącego filmu. Artysta ujawnił, że zmarły w 2021 roku reżyser całej serii, Richard Donner, przed śmiercią stworzył wstępny zarys fabuły "Zabójczej broni 5".
"Donner, mając 90 lat, pracował nad piątką i oczywiście zmarł w trakcie. Spotkałem się więc ze scenarzystą i skończyliśmy tekst, zastanawiając się, co zrobiłby z nim Donner. Właśnie o tym myśleliśmy w trakcie pracy" - powiedział aktor.
"Zabójcza broń 5" ma być najlepszym filmem serii
Dopytywany o to, dlaczego po tylu od napisania scenariusza twórcom nie udało się jeszcze wejść na plan zdjęciowy, Gibson odpowiedział, że jest to spowodowane wewnętrznymi sporami przedstawicieli Warner Brothers. Podał również przewidywany rok premiery nowego filmu.
"Richard Wenk [amerykański reżyser i scenarzysta - red.] i ja skończyliśmy scenariusz i mieliśmy ruszyć z produkcją, ale jakoś nigdy nie udało się tego zrobić. Myślę, że Warner znalazł się wtedy na grząskim gruncie… więc sprawa została zakopana pod dywan (...) Może teraz zdejmą z tego łańcuch i zobaczycie to za rok, może dwa" - mówił.
Zdaniem Mela Gibsona "Zabójcza broń 5" może być najlepszym filmem z całej serii.
"Myślę, że piąty scenariusz jest lepszy od wszystkich pozostałych. Ale jest uwięziony w jakimś przemysłowym piekle filmowym, z którego nie dało się go wydobyć" - powiedział.
"Zabójcza broń 5": o czym opowie kontynuacja słynnej serii?
Fabuła "Zabójczej broni 5" nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez studio Warner Bros. Gibson postanowił jednak podzielić się z fanami kilkoma wątkami, które znalazły się w scenariuszu. Nowa historia ma znacząco odbiegać od poprzednich odsłon kultowego cyklu.
"Nie ma tu wielkich eksplozji i tego typu rzeczy. Ale moim zdaniem wciąż ma energię i dynamikę filmu akcji" - stwierdził.
Główni bohaterowie, których spotykamy po latach, są dużo starsi i z dystansem podchodzą do dawnych czasów. Jeden z nich przeszedł na emeryturę, a drugi pracuje za biurkiem, nie odnajdując się w nowinkach technologicznych. Bardzo możliwe jednak, że znów połączą siły i wspólnie rozwiążą kolejną kryminalną zagadkę.
"Zabójcza broń" to jedna z najbardziej znanych serii filmów sensacyjnych wszech czasów. Pierwsza część cyklu okazała się w kinach wielkim hitem - twórcy wyłożyli na nią jedyne 15 milionów dolarów, a zysk z biletów wyniósł aż 120 milionów dolarów. Z upływem lat popularność serii jedynie rosła. W głównych bohaterów we wszystkich częściach wcielali się Mel Gibson i Danny Glover. W "Zabójczej broni 3" do obsady dołączyła również Rene Russo. Na ten moment nie wiadomo jednak, kogo zobaczymy na ekranie w piątej części cyklu.












