"Mumia": Wielki hit sprzed lat
"Mumia" to kultowy film z końcówki lat 90. XX wieku, który widzowie wprost pokochali! Doczekał się aż dwóch kontynuacji: "Mumia powraca" (2001) oraz "Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka" (2008). We wszystkich produkcjach oglądaliśmy w głównej roli Brendana Frasera. Gwiazdor wcielił się w swoją dotychczas najbardziej rozpoznawalną postać - poszukiwacza skarbów Ricka O'Connella.
Fabuła pierwszej części rozpoczynała szalone przygody bohatera, który przez przypadek budzi egipskiego kapłana o nadprzyrodzonych mocach. Produkcja zarobiła spektakularne 416,4 miliona dolarów na całym świecie i w ciągu następnych lat zyskała status kultowej. Widzowie doceniali udany reboot klasycznego filmu z 1932 roku.
Na ekranie Brendanowi Fraserowi towarzyszyła przede wszystkim Rachel Weisz, która wcielała się w ukochaną Ricka O'Connella - Evelyn Carnahan.
Kultowa seria powraca, a wraz z nią kolejna z jej gwiazd
W listopadzie przekazywaliśmy informację, że w kinach zadebiutuje czwarta odsłona kultowej serii. Na tę wiadomość czekaliśmy ponad dwie dekady! Przypomnijmy, że Universal Pictures próbowało już wcześniej wskrzesić serię filmem z 2017 roku, w którym główną rolę zagrał Tom Cruise. Produkcja okazała się totalną porażką i plany rozwinięcia uniwersum zostały anulowane.
Tym razem zapowiada się ogromny sukces, bo w obsadzie znajdą się aktorzy z oryginalnej serii. Brendan Fraser i Rachel Weisz powracają do swoich ikonicznych ról! Za reżyserię odpowiadają Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett z Radio Silence, którzy stworzyli m.in. nową wersję "Krzyku" (2022) oraz "Zabawę w pochowanego" (2019). Scenariusz napisał David Coggeshall.
"Czekałem na ten telefon 20 lat. [...] Teraz? Czas dać fanom to, czego chcą" - wyznał Brendan Fraser.
Aktor otwarcie wyznał, że trzecia odsłona serii nie była do końca taka, jaką chciał pokazać fanom. "Ten, który chciałem nakręcić, nigdy nie powstał" - dodał w jednym z wywiadów. Czy to znaczy, że nowa odsłona serii będzie kontynuacją na jaką zasługują fani?
Jest na to duża szansa, bo okazuje się, że w nowej produkcji zagra kolejna z gwiazd oryginału. Mowa o Johnie Hannah, który ponownie wcieli się w Jonathana Carnahana, brata Evelyn.
Brytyjski aktor ma na koncie inne znane produkcje oprócz "Mumii". W jego filmografii znajdziemy takie tytuły, jak: "Cztery wesela i pogrzeb", "Czarne lustro" czy "Agenci T.A.R.C.Z.Y.".
Kiedy premiera nowej "Mumii"?
Film na ten moment nie ma jeszcze oficjalnego tytułu. Nie znamy również dokładnej fabuły. Universal Pictures oficjalnie dodało kolejną odsłonę serii przygodowej do swojego kalendarza premier, wyznaczając datę premiery kinowej na 19 maja 2028 roku.













