Nowy James Bond poszukiwany!
"Variety" podaje, że oficjalnie rozpoczęły się poszukiwania nowego Jamesa Bonda. Nina Gold poprowadzi casting, który wyłoni następcę Daniela Craiga.
"Poszukiwania kolejnego Jamesa Bonda trwają" - poinformowało Amazon MGM Studios w oświadczeniu. "Chociaż nie planujemy komentować szczegółów podczas castingu, z przyjemnością podzielimy się z fanami 007 nowymi informacjami, gdy tylko nadejdzie na to odpowiedni moment".
Nic dziwnego, że castingiem zajmie się właśnie Nina Gold. Jej dorobek obejmuje takie produkcje jak "The Crown", "Gra o tron", "Gwiezdne wojny", "Nędznicy" czy "Konklawe". W 2025 roku została nominowana do Oscara za swoją pracę przy "Hamnecie" - był to pierwszy rok, w którym Akademia przyznała nagrodę za obsadę.
Jeszcze przed rozpoczęciem przesłuchań krążyły spekulacje na temat tego, kto mógłby zastąpić Craiga. Wymieniano takich kandydatów jak Jacob Elordi, Callum Turner i Aaron Taylor-Johnson.

Przypomnijmy, że to twórca takich hitów jak "Diuna", "Blade Runner 2049", "Nowy początek" czy "Sicario", Denis Villeneuve, wyreżyseruje najnowszą odsłonę przygód agenta 007. Amy Pascal, znana z filmów o "Spider-Manie" i David Heyman, znany z serii "Harry Potter", będą produkować film, którego scenariusz napisał Steven Knight, twórca "Peaky Blinders".
Kiedy zobaczymy nowego Bonda?
Najnowsze doniesienia nie napawają optymizmem. Na film będziemy musieli poczekać co najmniej do 2028 roku.
"Bond nie wróci przed 2028 rokiem" - dowiadujemy sie z "The Sun". "Podejście do produkcji zmieniło się z 'zróbmy to jak najszybciej' na 'upewnijmy się, że zrobimy to dobrze'."
"Realistycznie rzecz biorąc, jeśli uda się rozpocząć preprodukcję w styczniu 2027 roku, będzie to sukces" - przekazano.
Na gali Oscarów w 2025 roku nie bez powodu oddano hołd serii o Jamesie Bondzie. Niedługo przed ceremonią ogłoszono, że rodzina Broccoli przekazała twórczą kontrolę nad franczyzą Amazonowi. Akademia postanowiła uhonorować to, co Broccoli budowali nieprzerwanie od lat 60. Kiedy rodzina oddała stery w ręce amerykańskiego giganta, nastała era zmian - po raz pierwszy w historii serii film o Bondzie będzie tworzony przez kogoś spoza Wielkiej Brytanii, co dla wielu wydaje się niewyobrażalne, zważywszy, że Bond to narodowy skarb Brytyjczyków.

"Film nadchodzi i będziemy mieli znacznie więcej do powiedzenia, kiedy nadejdzie odpowiedni moment" - mówi Courtenay Valenti, szefowa działu filmowego w Amazon MGM Studios.
Przypomnijmy, że ostatni film o Jamesie Bondzie - "Nie czas umierać" - debiutował w kinach w 2021 roku. Gdyby premiera nowej odsłony miała nastąpić w 2028 roku, szykuje nam się 7-letnia przerwa.
Zobacz też: "Historie równoległe": hołd dla Kieślowskiego? Chaos, porażka i rozczarowanie






!["O czym wie Marielle" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MXMDCH1RPCII5-C401.webp)



