Reklama

​Krzysztof Kiersznowski: Niewąski mistrz drugiego planu

Do końca lat 90. grał głównie w teatrze. W 1990 wraz z żoną wyjechał do Irlandii, gdzie dostała ona pracę w ambasadzie. Przez pięć lat mieszkał w Dublinie. Okazjonalnie występował w teatrze, gdzie otrzymywał głównie role cudzoziemców. Po powrocie do Polski ponownie za sprawą Juliusza Machulskiego zagrał kolejną popularną rolę. W komedii "Kiler" (1997) wcielił się w Wąskiego, pechowego pomocnika gangstera Siary (Janusz Rewiński).

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Kiersznowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje