Z krytyką oraz hejtem spotkała się decyzja o zaangażowaniu Lupity Nyong'o. Laureatka Oscara za "Zniewolonego" wcieli się w Helenę Trojańską i jej siostrę Klitajmestrę. Wiele osób, w tym Elon Musk, zarzuciło Nolanowi, że zdecydował się na ten casting, by mieć większe szanse na nominacje do Oscara. Nie nawiązano do faktu, że poprzedni film reżysera, "Oppenheimer", okazał się wielkim zwycięzcą rozdania nagród Akademii w 2024 roku, chociaż w jego głównej obsadzie nie znaleźli się czarnoskórzy aktorzy.
Później pojawiła się plotka, że Elliot Page wcieli się w Achillesa. Wielu szybko wzięło ją za potwierdzoną informację, co wywołało kolejną falę mniej lub bardziej nienawistnych komentarzy. Włączył się w nie między innymi Kevin Sorbo, gwiazdor emitowanego w latach 90. serialu "Herkules". Później potwierdzono, że Page wcieli się w Sinona, greckiego żołnierza i kuzyna Odyseusza.
Krytykowano także fakt, że aktorzy nie ukrywają amerykańskiego akcentu, oraz wygląd zbroi i broni.
Christopher Nolan o krytyce "Odysei" przed premierą filmu
W rozmowie z "The Telegraph" Nolan przyznał, że niespecjalnie przejmuje się internetowymi dramatami. Dodał, że mierzył się z podobnym zjawiskiem, gdy pracował nad trylogią "Mrocznego Rycerza", która była adaptacją komiksów o Batmanie.
"Takie rzeczy pojawiają się, zanim ludzie zobaczą film. Nie mają one znaczenia, bo nikt z komentujących nie wie, jak wygląda ukończone dzieło. Spędziłem 10 lat swojego życia na adaptacji przygód Batmana. Gdy zacząłem pracować nad pierwszym filmem z serii, scenarzyści i rysownicy tworzyli świat tego uwielbianego bohatera przez 65 lat, a wokół tego, co on reprezentuje, toczyła się dyskusja. W okresie realizacji trylogii ['Mrocznego Rycerza'] nauczyłem się, że nie mogę się tym przejmować. Jako autor muszę podejść do materiału źródłowego z szacunkiem, interpretując go najlepiej, jak tylko potrafię" - stwierdził Nolan.
W dalszej części rozmowy reżyser zaznaczył, że dotychczas widzowie doceniali szczerość jego wizji, nawet jeśli odbiegała ona mniej lub bardziej od ich oczekiwań. Dodał, że jego celem jest realizacja jak najlepszego filmu, a każda adaptacja powinna być inna od pozostałych.
Najważniejsze informacje o "Odysei"
"Odyseja" jest adaptacją greckiego eposu autorstwa Homera. Opowiada on o dziesięcioletniej podróży Odyseusza, który po zakończeniu wojny trojańskiej stara się wrócić na wyspę Itaka.
Wytwórnia Universal zapowiada film jako "wizjonerskie, wyjątkowe w tym pokoleniu dzieło, z którego dumny byłby sam Homer". Zdjęcia realizowano w okresie od lutego do sierpnia 2025 roku w Maroku, Grecji, Włoszech, Szkocji, Islandii oraz na Saharze. Budżet produkcji szacuje się na 250 milionów dolarów. To pierwszy w historii film pełnometrażowy nakręcony w całości kamerami IMAX.
Nolanowi udało się zebrać imponującą obsadę. W Odyseusza wcielił się Matt Damon. Jego żonę Penelopę zagrała Anne Hathaway, a syna Telemacha - Tom Holland. Jon Bernthal wcielił się Menelaosa, króla Sparty, a Benny Safdie w jego brata Agamemnona, króla Argolidy. Zendai przypadła rola Ateny, bogini mądrości i wojny. Charlize Theron zagrała nimfę Kalipso.
"Odyseja" wejdzie do polskich kin 17 lipca 2026 roku.













