Reklama

Reklama

"Królik..." z nagrodą w Madrycie

"Królik po berlińsku", nominowany do Oscara film dokumentalny Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego, dostał drugą nagrodę w kategorii krótkiego metrażu w ramach 7.edycji hiszpańskiego festiwalu filmowego Documenta Madrid (7 - 16 maja). Była to zarazem hiszpańska premiera dla tego tytułu.

Jest to pierwsza nagroda w Europie dla "Królika..." od nominacji do Oscara w kategorii Krótkometrażowy Film Dokumentalny. Od czasu oscarowej nocy wiele się wydarzyło w karierze "Królika". Przypomnijmy tylko, że po sukcesie nominacji film w krótkim czasie znalazł dystrybutora na Stany Zjednoczone i Kanadę- Ikarus Films, który istnieje na rynku amerykańskim od roku 1978, rocznie wprowadzając do kin około 50 tytułów.

Od marca na całym świecie film każdego miesiąca film jest pokazywany w sekcjach konkursowych wielu festiwali filmowych, m.in. Ankara IFF, achtung Berlin FF, Neisse Film Festival, czy Docaviv.

Reklama

"Królik..." otrzymał do tej pory kilka znaczących nagród (m.in. Nagroda za Najlepszy Film Średniometrażowy - Hot Docs Toronto, Kanada; Nagroda Magicznej Godziny - 6.Planete Doc Review Warszawa, Grand Prix Złoty Lajkonik i Nagroda dla Najlepszego Producenta - 49.Krakowski Festiwal Filmowy; Silver Eye Award za najlepszy film średniometrażowy - 13. Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych w Jihlavie, Czechy; Nagroda Główna "Złote Zęby", 21.Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce, Chicago; Nagroda za Najlepszy Film Dokumentalny "Jańcio Wodnik", 17.Ogólnopolski Festiwal Sztuki Filmowej "Prowincjonalia 2010" we Wrześni).

W Polsce od grudnia 2009r "Królik po berlińsku" jest dystrybuowany w kinach razem z animacją Izabeli Plucińskiej "Esterhazy". Film zakupiły również telewizje w Niemczech, Finlandii, Belgii, Holandii, Szwajcarii, Szwecji, Japonii, Węgrzech, Czechach, i oczywiście w Polsce (TVP1). Trwają negocjacje z kolejnymi stacjami.

"Królik po berlińsku" opowiada o tysiącach dzikich królików, które zamieszkiwały strefę śmierci Muru Berlińskiego. Przez 28 lat żyły tam zamknięte, ale bezpieczne. Kiedy pewnego dnia Mur runął, króliki musiały odnaleźć się w nowej sytuacji. Film jest alegorią przybliżającą dzieje Europy Wschodniej z "króliczej" perspektywy.

"Królik po berlińsku" jest dziełem czwórki przyjaciół-zapaleńców, którzy pracują wspólnie nad każdym elementem filmu. Należą do nich reżyser Bartek Konopka, autor zdjęć i współscenarzysta Piotr Rosołowski, producentka Anna Wydra i montażysta Mateusz Romaszkan. Wspierała ich Elwira Niewiera, berliński łącznik. Współtwórcą komentarza w filmie jest Michał Ogórek, oryginalną muzykę do filmu skomponował Maciej Cieślak (znany z zespołu "Ścianka"), postprodukcję obrazu zrealizowało studio valium4kids z Wrocławia z Grzegorzem Korczakiem na czele, a montażem dźwięku zajmowało się Ucho Studio - Franciszek Kozłowski.

Międzynarodowy sukces "Królika po Berlińsku" jest po części wynikiem udanej koprodukcji kilku krajów. Był rozwijany dzięki stypendium Nipkowa w Berlinie, oraz na warsztatach Ex Oriente i Discovery Campus Masterschool. Został sfinansowany przez niemieckie telewizje MDR, RBB i ARTE, a ze strony polskiej przez TVP1. Do budżetu dołączyły również: fińska telewizja YLE, belgijski Lichtpunt i holenderska VPRO. Film powstał przy wsparciu europejskiego programu MEDIA, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Za produkcję filmu odpowiada Anna Wydra MS Films (Polska) i ma.ja.de. Filmproduktion (Niemcy).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje