"Zniknięcia", z Joshem Brolinem i Julią Garner w rolach głównych wywołały ogromną medialną burzę. Reżyser Zach Cregger stworzył intrygujący thriller, od którego po prostu trudno się oderwać. Najnowsza produkcja w jego wykonaniu może okazać się idealnym następcą i cudownie mrocznym horrorem - do sieci trafił właśnie pierwszy zwiastun!
"Resident Evil": ikoniczny horror powraca
Do tej pory nakręcono sześć filmów fabularnych na podstawie kultowych gier komputerowych studia Capcom. Pierwszy z nich zadebiutował na kinowych ekranach w 2002 roku, a ostatni - "Resident Evil: Ostatni rozdział" - w 2016 roku. Za kamerą wszystkich tych części stał Paul W. S. Anderson, a w rolę główną wcielała się Milla Jovovich.
Najnowszy film objęty tytułem serii nie jest bezpośrednią ekranizacją konkretnej gry, lecz ma za zadanie wiernie oddać mroczny klimat tych opowieści. Na ten moment budżet produkcji wyniósł aż 80 milionów dolarów.
W roli głównej zobaczymy Austina Abramsa, który wcieli się w postać Bryana - kuriera medycznego, którego zadaniem jest dostarczenie przesyłki do Raccoon City. Wszyscy doskonale wiemy jednak, że to miasto nie wróży niczego dobrego. Wkrótce rozpocznie się dramatyczna walka o przetrwanie w metropolii całkowicie opanowanej przez niebezpiecznego wirusa.
Na ekranie pojawią się również Zach Cherry, Paul Walter Hauser oraz Kali Reis. Produkcja zadebiutuje w kinach już 18 września.










