Reklama

Kontrowersyjna Julia Roberts?

Hollywoodzka megagwiazda Julia Roberts ("Meksykanin", "Wszystko na wierzchu") być może zagra niedługo w najostrzejszym projekcie w swej dotychczasowej karierze - remake'u obrazu "Dolina lalek" Marka Robsona z 1967 roku, szokującej opowieści o seksie, narkotykach i rock'n'rollu.

O planach realizacji obrazu informowaliśmy już ponad rok temu.

Reklama

Według najnowszych doniesień z planu realizacji nowej wersji "Doliny lalek", producentka obrazu rozmawiała już z Julią Roberts na temat jej występu w filmie.

"Julia byłaby rewelacyjna w nowej wersji Doliny lalek" - mówią osoby związane z realizacją filmu.

Zrealizowana w 1967 roku "Dolina lalek" była ekranizacją bestsellerowej powieści autorstwa Jacqueline Susann. Film opowiadał historię trzech kobiet, które usiłują zrobić karierę w show biznesie. W rolach głównych wystąpiły Barbara Parkin, Patty Duke i Sharon Tate.

Nowa wersja ma skupić się na problemach narkotyków, mocnych trunków, władzy i pieniędzy w świecie artystów.

W informacjach sprzed roku, donoszących o realizacji remake'u "Doliny lalek", można było przeczytać, iż w filmie wystąpią Jennifer Aniston i Brad Pitt. Wymieniało się również nazwiska Anne Heche, Winony Ryder i... Britney Spears, jako potencjalnych gwiazd opowieści.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Julia Roberts | dolina | lalek | julia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje