Po wydarzeniach z poprzedniej części Peter Parker został zapomniany przez swoich najbliższych. Spotkania z przyjaciółmi po długim czasie rozłąki są jeszcze bardziej bolesne, a jego ukochana znalazła szczęście w ramionach innego. To zdecydowanie nie jest najlepszy czas dla Spider-Mana, jednak doskonały, by być fanem przygód Pajączka.
Na CineCon Tom Rothman z Sony nazwał film "największym, jaki kiedykolwiek nakręcili" i stwierdził, że produkcja sprawia wrażenie czegoś, "czego nigdy wcześniej nie zrobili". Dodał również, że obraz stanowi "najlepszą kreację aktorską" w karierze Toma Hollanda.
Najbardziej dojrzały film z serii?
Aktor zapowiada, że nadchodząca produkcja jest najbardziej dojrzałą z dotychczasowych.
"Jest dojrzalszy i ma mroczniejszy motyw, który trafia do młodych ludzi" - powiedział w rozmowie z "Deadline". "Myślę, że dla mnie możliwość opowiedzenia historii, z którą można się utożsamić, na tak dużej scenie, to niezwykle ważna odpowiedzialność Destina Daniela Crettona [reżysera - przyp. red.], aby utrzymać ten temat w całym filmie".
Współpraca między nimi układał się doskonale - reżyser był zachwycony tym, jak wiele dobrego wyniósł Tom Holland po współpracy z Christopherem Nolanem na planie "Odysei".
"To było wspaniałe - przyjmę każdego aktora schodzącego z planu Christophera Nolana, bo jest gotowy harować, żeby uzyskać jak najlepszy produkt".
Koniec Toma Hollanda jako Spider-Mana?
Tom Holland wciela się w tę postać już od czterech filmów oraz pojawiał się w hitach z serii "Avengers". Na stałe wpisał się w DNA tego bohatera, jednak nawet taka przygoda nie może trwać wiecznie.
"W Marvelu i Sony tworzymy rodzinę. Tworzymy te filmy od 10 lat i wszyscy jesteśmy dobrymi przyjaciółmi, a praca ze sobą to czysta przyjemność. Jest pewien rodzaj współpracy, wspólna miłość do postaci Petera Parkera. Kiedy wszyscy się spotykamy, zawsze czuję, że dzieje się coś magicznego, a możliwość robienia tego raz po raz to coś, co nigdy do mnie nie dotrze. Nadal czuję, że to moja pierwsza premiera tej postaci. To dar mojego życia" - zachwycał się w rozmowie z "The Hollywood Reporter".
Jak długo planuje wcielać się w tę postać? Z uśmiechem odpowiedział:
"Będę to robił tak długo, jak będą mnie chcieli. Więc jeśli ten film odniesie sukces, zobaczymy!".











