"Barbie" to pełnometrażowy film aktorski osadzony w cukierkowo różowym Barbielandzie. Śledzimy w nim historię tytułowej lalki (w tej roli Margot Robbie), która staje przed kryzysem egzystencjalnym, odmieniającym jej idealne, beztroskie życie.
Od dłuższego czasu sporo mówi się o kontynuacji głośnego filmu. Okazuje się jednak, że sprawa jest skomplikowana. Przedstawiciele Warner Bros. nie są w stanie osiągnąć porozumienia w rozmowach z reżyserką Gretą Gerwig, Margot Robbie i Ryanem Goslingiem.
"Barbie": co z kontynuacją filmu Grety Gerwig? Jest pewien problem
Choć dyskusje trwają od miesięcy, druga odsłona "Barbie" nadal nie dostała zielonego światła. Dlaczego? Jak można się było domyślić, chodzi przede wszystkim o pieniądze. Według doniesień "New York Timesa" dyrektor generalny Warner Bros. Discovery, David Zaslav, odmówił zatwierdzenia proponowanej umowy, w której Gosling miałby otrzymać 20 mln dolarów, gdyż uznał ją za "zbyt hojną".
Gerwig oraz jej mąż i współscenarzysta, Noah Baumbach, opracowali już pomysł na kolejną odsłonę. Na ten moment jednak wstrzymują jakiekolwiek prace, czekając na ostateczną decyzję studia.
Warner Bros. ma czas do grudnia, by dogadać się z reżyserką i gwiazdami filmu. Później prawa do projektu powrócą do firmy Mattel, która może wówczas rozpocząć współpracę z nowym studiem. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, dojdzie również do zmiany twórców oraz obsady.
"Barbie": wielki hit 2023 roku. Bił rekordy nie tylko w kinach
"Barbie" zarobiła globalnie ponad 1,435 miliarda dolarów, co dało jej miano najbardziej dochodowej produkcji 2023 roku. Przy okazji obraz Gerwig został najbardziej kasowym filmem nie będącym sequelem, rebootem i nie opowiadającym o superbohaterach wyreżyserowanym przez kobietę. Został również najbardziej dochodowym filmem wytwórni Warner Bros.
Ponadto "Barbie" otrzymała największą liczbę nominacji do Złotych Globów 2024, w tym za najlepszą komedię lub musical, reżyserię, scenariusz (Greta Gerwig i Noah Baumbach), aktorkę w komedii lub musicalu (Margot Robbie), aktora drugoplanowego (Ryan Gosling, który wcielił się w postać Kena), piosenkę ("What Was I Made For?" Billie Eilish i Finneasa, "Dance the Night" Caroline Ailin, Dua Lipy, Marka Ronsona i Andrew Wyatta, "I'm Just Ken" Marka Ronsona i Andrew Wyatta) oraz osiągnięcie kasowe.
Zobacz też:
Wielki powrót na szczyt. Krytycy już teraz wróżą nominację do Oscara










