Reklama

Komisarz Blond się skończył

Ekipa filmu "Komisarz Blond i wszystko jasne" zakończyła zdjęcia do polskiej komedii szpiegowskiej. Ostatni klaps padł po 28 dniach zdjęciowych, o drugiej w nocy na planie w Warszawie.

Zdjęcia do filmu realizowane były w Warszawie, na lotnisku w Góraszce, Giżycku, Mrągowie, Kętrzynie i w malowniczym Zamku w Rynie na Mazurach, gdzie ekipa spędziła 3 tygodnie.

Reklama

Premiera filmu planowana jest pod koniec tego roku.

Komedia "Komisarz Blond i wszystko jasne" będzie odwoływać się do komedii szpiegowskich z kanonu tego gatunku. Na dużym ekranie zobaczymy m.in. Mariana Dziędziela, Marka Włodarczyka, Pawła Deląga, Piotra Grabowskiego. Partnerować im będą Anna Dereszowska, Agnieszka Więdłocha i Karolina Gorczyca, a w rolach drugoplanowych pokażą się Edward Linde-Lubaszenko, Piotr Zelt i Mirosław Zbrojewicz. W rolę tytułowego Komisarza Janka Blonda wcielił się Mariusz Pujszo.

Reżyserem filmu jest Paweł Czarzasty, za kamerą stanął Konrad Spyra.

"Komisarz Blond i wszystko jasne" to komedia szpiegowska. Głównym bohaterem jest równie zabawny, jak i równie pechowy, na swój sposób uroczy i błyskotliwy komisarz Janek Blond (Mariusz Pujszo). Za nieudaną i źle przeprowadzoną akcję, karnie zostaje przeniesiony do policyjnego archiwum. Przez przypadek wpada na ślad międzynarodowej afery szpiegowskiej, w której agenci obcego wywiadu próbują zdobyć tajną listę znaną pod kryptonimem "Oko sprawiedliwości". Janek podąży tropem "Oka"...

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Pujszo | Warszawa | Entourage | komisarz | blond

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje