W czasie rozdania Złotych Globów w 2026 roku Glaser skupiła się na życiu miłosnym 51-letniego gwiazdora "Jednej bitwy po drugiej". "Leonardo DiCaprio, jaką on ma karierę!" - zaczęła. "Niezliczone, legendarne występy, pracowałeś z każdym wielkim reżyserem, wygrałeś trzy Złote Globy i Oscara - i, co najbardziej imponujące, osiągnąłeś to wszystko, zanim twoja dziewczyna skończyła trzydzieści lat".
Okazało się, był to wstęp do właściwego dowcipu. "Leo, przepraszam za ten żart. Jest tani. Próbowałam wymyślić coś innego, ale poza tym nic o tobie nie wiemy. Nie ma nic więcej. Otwórz się! Mówię serio. Szukałam wszędzie! Swego najbardziej szczegółowego wywiadu w życiu udzieliłeś w 1991 roku dla magazynu 'Teen Beat'. Twoje ulubione danie to wciąż 'makaron, makaron i jeszcze więcej makaronu'"?
Co Leonardo DiCaprio przesłał Nikki Glaser?
W rozmowie z Jimmym Fallonem w "The Tonight Show" Glaser przyznała, że bardzo długo szukała dobrego dowcipu na temat DiCaprio. Podkreśliła, że wszyscy żartują z jego życia randkowego. "To trwa od zawsze. Na pewno dłużej, niż jego obecna dziewczyna ma lat" - stwierdziła.
Komiczka dodała, że po gali wysłała kwiaty do wszystkich osób, z których się nabijała. "Robię to, żeby podziękować. To jeden z powodów, dlaczego odniosłam sukces" - tłumaczyła. "Tylko jedna osoba przesłała coś w zamian - Leonardo DiCaprio. Dostałam od niego koszyk makaronu. To było zabawne. I dobre. Jakaś część mnie zaczęła się zastanawiać, czy Leo nie ma ochoty na randkę".











