Richard Gere może poszczycić się imponującym dorobkiem aktorskim, jednak obecnie coraz częściej uwagę mediów przykuwa jego życie rodzinne. Aktor jest ojcem trójki dzieci: z byłą żoną, Carey Lowell, ma 26-letniego syna Homera, natomiast z obecną małżonką, Alejandrą Silvą, wychowuje 6-letniego Alexandra i 5-letniego Jamesa.
Od jakiegoś czasu najwięcej emocji budzi najstarszy syn gwiazdora, który niedawno pojawił się w 3. sezonie popularnego serialu "Euforia". Czy Homer Gere na stałe pójdzie w ślady ojca?
Homer Gere: debiut ma już za sobą
Homer Gere urodził się 6 lutego 2000 roku. Richard Gere przyznał w rozmowie z magazynem "The Guardian" w 2002 roku, że narodziny pierwszego syna były dla niego wyjątkowym wydarzeniem i nigdy nie miał trudności w opiece nad nim. Choć małżeństwo aktora z Carey Lowell rozpadło się po 14 latach, Homer zawsze utrzymywał bliski kontakt z ojcem.
W 2018 roku ukończył Hackley School, a następnie podjął studia na Brown University, gdzie zgłębiał psychologię i sztuki wizualne. Choć przez długi czas wydawało się, że nie wybierze ścieżki artystycznej, ostatecznie zdecydował się stanąć przed kamerą. Przez większość życia unikał mediów społecznościowych i branżowych eventów, za co jest wdzięczny swojemu ojcu.
"Nie mieszkaliśmy w Los Angeles, nie zabierałem go na festiwale. Chciałem, żeby był po prostu dzieckiem i on mi teraz za to dziękuje. Mówi: dzięki, że nie robiłeś tego wcześniej" - wspominał Richard Gere.
W ostatnim czasie sytuacja jednak się zmieniła. Homer nie tylko pojawił się u boku ojca na premierze drugiego sezonu serialu "Agencja", ale także na poważnie zainteresował się filmem.
"On też zaczął grać. Nagle się tym zainteresował i wydaje mi się, że mu się to podoba. Pisze i reżyseruje własne małe filmy, więc mamy teraz wspólny język" - mówił Richard Gere w rozmowie z "Vanity Fair Spain".
Dumny rodzic ujawnił również, że choć nie widział jeszcze wszystkich odcinków "Euforii" z synem, jest pod wrażeniem jego naturalnego talentu. Okazuje się również, że młody Gere współpracował już z samym Oliverem Stonem przy jego nowym filmie.
"Jest w tym naprawdę dobry. Ma wrodzoną intuicję, wie, co robi" - podkreślił aktor.
Kolejnym dużym projektem Homera jest "The Shards", gdzie wystąpi u boku Kai Gerber. Co ciekawe, Kaia jest córką Cindy Crawford, z którą Richard Gere był związany w latach 1991-1995.
"To naprawdę świetny młody człowiek, który rozumie, o co chodzi w tej branży. Ma odpowiedni charakter, żeby poradzić sobie z wyzwaniami Hollywood" - podsumował ojciec. Lawinę pochwał zakończył z uśmiechem: "Mogę już odejść na emeryturę! Przekazać pałeczkę młodszemu pokoleniu".











