Reklama

Kolejna recydywa Jima Carreya

Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć do filmu wytwórni Focus Features "A Little Game" z udziału w produkcji niespodziewanie zrezygnowali odtwórcy głównych ról: Jim Carrey ("Dick i Jane: Niezły ubaw") i Cameron Diaz ("Siostry") oraz reżyser Gabriele Muccino. To już trzeci film z udziałem Carreya, którego produkcja nie dochodzi do skutku w terminie.

Serwis "Variety" poinformował, że producent obrazu James Schamus ma - mimo wszystko -nadzieję na kontynuowanie prac nad tym projektem. Schamus ma podjąć ostateczną próbę retuszu scenariusza oraz poszukać nowego reżysera. Wtedy ma nadzieję, że Carrey "wróci do gry".

Reklama

"Little Game" to już trzeci projekt, w który zaangażowany był Carrey, który nie dochodzi do skutku. Wcześniej studio Fox zrezygnowało z realizacji "Used Guys" a wytwórnia Paramount przesunęła produkcję "Ripley's Believe It or Not!".

Zarówno Carrey, jak i Diaz przystąpili do projektu 'Little Game" w lipcu. Film miał być adaptacją francuskiej sztuki, opowiadającej o pewnej parze, która nie może sobie poradzić z narastającymi plotkami o jej kryzysie.

Muccino miał wprowadzić pewne poprawki scenariuszowe, które jednak zaprowadziły komedię w rejony, które nie do końca odpowiadały aktorom. Muccino został więc zwolniony, lecz w międzyczasie zarówno Carrey, jak i Diaz zrezygnowali z projektu.

Trwa poszukiwanie brakującej obsady.

Variety

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jim Carrey | GAME | \ Film | Gabriele Muccino | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje