Reklama

Kolejna Polka dziewczyną Bonda?

Czy kolejna Polka zagra dziewczynę najsłynniejszego agenta świata? 25-letnia Joanna Ignaczewska, po castingach do 23. już części przygód Jamesa Bonda bardzo spodobała się producentom produkcji.

Po tym, jak Megan Fox i Freida Pinto odmówiły wzięcia udziału w najnowszym obrazie o przygodach agenta 007, podobno Ignaczewska jest następnym wyborem producentów.

Reklama

"Ma bardzo dobre kwalifikacje do tej roli. Jest zdolną aktorką. Po sukcesie swej poprzedniczki, Olgi Kurylenko z Ukrainy, zatrudnienie Joanny było bardzo dobrym wyborem" - wyznała w rozmowie z "Super Expressem" Debbie McWilliams, szefowa castingu filmów o Jamesie Bondzie.

Ignaczewska, która miałaby zagrać u boku Daniela Craiga, byłaby po Izabelli Scorupco, kolejną Polką u boku najsłynniejszego agenta Jej Królewskiej Mości.

"Jestem szczęśliwa, że dostałam w życiu tak wielką szansę. Ale nie przyszło to łatwo, ostatnie dwa lata mojego życia były pełne pracy i wyrzeczeń. Cieszę się, że znaleźli się ludzie, którzy mnie docenili" - wyznaje młoda polska artystka.

I dodaje: "Wciąż jeszcze nie wierzę, że będę dziewczyną Bonda. Kiedy cztery lata temu zaczynałam studia w nowojorskiej szkole aktorskiej Actors Studio, wydawało mi się, że śnię. Krok po kroku moje marzenia zaczynają się spełniać. Oczywiście jak to w życiu bywa, jeszcze do momentu produkcji wszystko może się wydarzyć. Ale głęboko wierzę, że uda mi się zagrać dziewczynę Bonda".

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Ignaczewska | półki | Polka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje