Reklama

Reklama

Kobieca Afryka. Afryka kobiet

W programie tegorocznego festiwalu AfryKamera nie zabrakło miejsca dla kobiet. Swoistym znakiem czasu jest tegoroczny program imprezy, gdzie znamienita część ciekawych i wybitnych filmów to dzieła kobiet.

Afryka się feminizuje, a forpocztą zjawiska jest feminizacja kina. Stopniowa zmiana roli kobiet w społeczeństwie na kontynencie afrykańskim ma swoje przełożenie na sztukę, w tym na kino. I to kino można już próbować charakteryzować i opisywać. Jedną z istotnych jego cech jest rola edukacyjna (stworzona przez legendarnego Ousmane Sembene), i druga: jest to kino bardziej emocjonalne, osobiste. W tle tej ewolucji stoi rewolucja techniczna - cyfryzacja zapisu, która znacznie potaniła produkcje filmów i umożliwiła debiutującym reżyserkom realizować nietuzinkowe i dobre filmy. Obecne kobiece kino afrykańskie jako swego odbiorcę wybiera przeciętnego Afrykanina, a nie widza europejskiego, bywalca wielkich festiwali, jak to było do tej pory. Paradoksalnie dzięki temu, forma i przekaz stały się łatwiejsze i bardziej czytelne dla przeciętnego Europejczyka. I jeszcze jedno: reżyserki nie boją się i śmiało czerpią z komercyjnego kina Zachodu. Bogactwo gatunków filmowych jest spore: fabuły, Sci-Fi, musicale, horrory - to absolutny eksperyment dla Afryki. Widać tutaj bardzo wyraźnie zasługę Nollywood.

Reklama

W programie tegorocznej AfryKamery znalazło się najważniejsze afrykańskie odkrycie roku - film "Imami" w reżyserii Caroline Kamyi, która realistycznie udokumentowała kluczowe momenty życia trzech mieszkańców powojennej Kampali - 12-letniego dziecka-żołnierza, 25-

letniej służącej oraz 18-letniego utalentowanego tancerz z kryminalną przeszłością.

Wyreżyserowana przez Dyanę Gaye musicalu"Wspólna podróż" przenosi nas na gorące bezdroża Senegalu. Sześciu pasażerów rozklekotanej taksówki, jadącej z Dakaru do Saint-Louis, opowiada historie swojego życia. Droga jest długa, upał wszechogarniający, a taksówka czasem odmawia posłuszeństwa. Z kolei "Ojczyzna" Jacqueline Kalimundy to opis podróży do Rwandy, którą reżyserka odbywa kilkanaście lat po tragicznej wojnie domowej. "Ojczyzna" jest próbą odpowiedzi na trudne pytania dotyczące kraju, rodaków oraz historii dwóch generacji. Dokument opowiedziany oczami uczestniczki zdarzeń przyjmuje charakter osobisty i kontemplacyjny.

Wśród tegorocznych tytułów znalazło się aż 4 zwycięzców Panafrykańskiego Festiwalu Filmów i TV FESPACO w Wagadugu (Burkina Faso) - najważniejszego przeglądu kina afrykańskiego na świecie. Nigeryjska historia muzułmanina, który odbył podróż do Mekki w "Pielgrzymie El Hadji" O.Ganda, wyzysk i bieda marokańskich dzieci w "Tysiącu i jeden rąk" w reżyserii S.B.Barka czy brutalne zderzenie wykształconego w Europie inżyniera wracającego do pracy w Mali w filmie "Bagażowy" S.Cissé - to tylko niektóre z wartych polecenia seansów.

AfroSelekta, AfroDocs, AfroShorts...

Tegoroczny program podzielony został na kilka cykli.

AfroSelekta to wybór najciekawszych filmów afrykańskich ostatnich lat. Większość z nich, już tradycyjnie, będzie miała na AfryKamerze swoje polskie premiery. Wśród tegorocznych tytułów znajdą się, m.in. zdobywcy "afrykańskich Oscarów" za 2009 i 2010 rok: "Szeptem" (reż. Waniru Kahiu, Kenia) oraz "Imani" (reż. Caroline Kamya, Uganda), czy wielokrotnie nagradzany na świecie "Shirley Adams" (reż. Oliver Hermanus, RPA).

W ramach AfroDocs zaprezentowane zostanie kino dokumentalne.W ostatnich latach kilku wielkich reżyserów afrykańskich porzuciło kręcenie fabuły na rzecz sztuki dokumentalnej. Dzięki temu nabrała ona wigoru oraz intryguje podejmowaną tematyką. Tacy twórcy, jak Jeana Marie Teno (Kamerun) czy Mweze Ngangura (Dem. Rep. Konga) znaleźli nowy i ważny sposób do opowiadania o kontynencie.

AfroShorts z kolei to przegląd najlepszych krótkich form z całego kontynentu - w tym z najważniejszego afrykańskiego konkursu filmowego FESPACO 2009 - takich jak Waramutseho (Kamerun, Rwanda), Timpoko (Burkina Faso), C'est Dimanche (Algieria). Filmy prezentowane przed głównymi projekcjami. Wydarzeniem będzie polska premiera zdobywającego uznanie na całym świecie (Sundance, Berlinale) filmu "The Tunnel" w reżyserii Jenna Bass. Ten magiczny, 30-minutowy obraz w sposób alegoryczny podaje jedną z wersji początków niepodległości w Zimbabwe widzianych oczyma małej dziewczynki.

Ponadto w programie tegorocznej edycji znajdzie się też miejsce na: afroczytanki i zabawianki dla najmłodszych, wystawy i prelekcje niezwykłych osobistości oraz pokazy slajdów.

Tegoroczna AfryKamera odbędzie się w pięciu miastach Polski: w Warszawie (30.09 - 6.10), Poznaniu (1.10 - 7.10), Krakowie (1.10 - 7.10), Wrocławiu (7.10 - 10.10) i Gdańsku (9.10 - 13.10). Organizatorem imprezy jest Fundacja FilmGramm.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: AfryKamera | impreza | kino | Afryka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy