Film, który kosztował około 10 milionów dolarów, ma być pierwszą odsłoną nowej serii. Obok Spaceya wystąpili między innymi Dolph Lundgren, Tyrese Gibson, Brianna Hildebrand, Disha Patani i Eric Roberts.
"Holiguards". O czym opowiada reżyserski projekt Kevina Spaceya?
Fabuła skupia się na dwóch plemionach starożytnych wojowników, Holiguardów i Statiguardów. Od lat prowadzą one ze sobą wojnę, której stawką są losy ludzkości. Główną bohaterką będzie kobieta, która odkryje, że jest potomkinią przywódców obu stron konfliktu. Podejmuje próbę zakończenia go. W tym samym czasie strateg Statiguardów przygotowuje niszczycielski atak na Paryż.
Zdjęcia zrealizowano w Meksyku w 2024 roku. Film znajduje się obecnie w fazie postprodukcji. Jak podaje "Variety", zwiastun zaprezentowano na targach przy Festiwalu Filmowym w Cannes w celu znalezienia dystrybutora.
To nie jedyny projekt, z którym aktor przyjechał do Cannes. Dystrybutora szukało także "The Awakening", w którym wystąpił u boku Petera Stormare’a i Alice Eve. Fabuła skupia się na parze, która trafia na trop globalnego spisku.
Kevin Spacey. Jego kariera załamała się w 2017 roku
Spacey pojawił się na Lazurowym Wybrzeżu, by odebrać nagrodę za całokształt twórczości podczas gali Better World Fund. Wygłosił podczas niej emocjonalne przemówienie, w którym odniósł się do wykluczenia przez środowisko filmowe.
Aktor, który zdobył Oscary za role w "Podejrzanych" i "American Beauty", został odsunięty od hollywoodzkiego przemysłu filmowego po licznych oskarżeniach o niewłaściwe zachowania, które pojawiły się w 2017 roku. W efekcie stracił główną rolę w serialu "House of Cards". Jego sceny w filmie "Wszystkie pieniądze świata" zostały zrealizowane jeszcze raz. Zastąpił go w nich Christopher Plummer.










