Reklama

Katarzyna Warnke ogłosiła plebiscyt na najlepszą scenę erotyczną polskiego kina

Plebiscyt ma formę zabawy, która skierowana jest do fanów aktorki. Przy okazji ogłaszania go, Warnke zdradziła, jaka jest jej ulubiona scena erotyczna w polskiej kinematografii. Chodzi o film z Bogusławem Lindą.

Katarzyna Warnke

"Ogłaszam konkurs na najlepsze sceny erotyczne w polskim kinie. Ja stawiam na scenę z 'Magnata' w reż. F. Bajona, czyli macocha Grażyna Szapołowska i pasierb Bogusław Linda na stolnicy kuchennej w śląskim pałacu: 'Cała jestem w maku'... Tak trochę świątecznie i rodzinnie" - napisała Warnke na Instagramie w czwartek wieczorem.

Reklama

"Magnat" to film z 1987 roku, opowiadający historię właścicieli zamku Książ, rodziny Hochberg von Pless (w filmie von Teuss). Ród istniał naprawdę, wiele wątków i postaci jest jednak wymyślonych. Podczas Festiwalu w Gdańsku w 1987 roku film otrzymał Nagrodę Specjalną Jury, a Bogusław Linda Brązowe Lwy.

Słynna "scena makowa" przeszła do historii polskiej kinematografii. Makowa, bo grany przez Lindę Bolko von Teuss uwodzi w niej swoją macochę, a w efekcie uprawiają seks na stole pełnym makowców. "Wiedziałem, że stosunek seksualny na struclach będzie bardzo widowiskowy. To się sprawdziło. Opadające strucle stały się pewnym rodzajem freudystycznego zobrazowania stosunku seksualnego" - wyjaśniał Filip Bajon w rozmowie, która ukazała się na oficjalnej stronie PISF.

Wspomniana scena trwa sześć minut, jednak kręcono ją dziewięć godzin, a budowa dekoracji trwała miesiąc: odtworzono piece z epoki, pokryte kaflami ściany, windę i basen. Była to jedna z najdroższych scen w polskim kinie. Przez wielu wciąż jest uznawana za najlepszą polską scenę erotyczną.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Warnke | Magnat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje