Reklama

Kapitan Sternn wraca na ekran!

Należąca do Franka Darabonta ("Skazani na Shawshank", "Zielona mila") firma Darkwooods Productions nabyła prawa do sfilmowania komiksu "Captain Sternn". Planowane są m. in. animowany film fabularny zrealizowany w technologii CGI oraz rysunkowy serial. W pracy nad przedsięwzięciem weźmie udział Bernie Wrightson, twórca postaci międzygwiezdnego oszusta.

Kapitan Sternn narodził się na łamach obrazoburczego pisma komiksowego "Heavy Metal" w drugiej połowie lat 70. Wymyślając go, Bernie Wrightson podobno inspirował się dwoma postaciami: granym przez Harrisona Forda Hanem Solo z "Gwiezdnych Wojen" i bohaterem "Wielkiej ucieczki", w którego wcielił się James Garner.

Reklama

Sternn pojawił się także w kinowej prezentacji twórczości autorów magazynu - "Heavy Metal" z 1981 roku. Epizod z jego "udziałem" okrzyknięto jedną z najbardziej pamiętnych części tego przedsięwzięcia.

Bernie Wrightson pracował także przy wielku innych komiksach - m. in. tytułach "Swamp Thing", "Batman" i "The Punisher". Autor ma swój udział także w tworzeniu koncepcji wizualnych dla takich filmów jak "Pogromcy duchów", "Oni", "Galaxy Quest", i "Spider-Man".

Firma Wrightsona, Himani Original Productions, będzie współodpowiedzialna nie tylko za film i serial, ale także gry video i nowe komiksy z udziałem Sternna.

W nowych projektach Darabonta i Wrighsona wesprą również pisarz i scenarzysta David J. Schow ("Kruk") oraz Kevin Kutchaver, współzałożyciel i prezes Himani, a jednocześnie specjalista od efektów wizualnych (serial "Herkules").

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Frank Darabont | \ Film | Zielona mila | firma | serial | wraca | ekran | kapitan | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje