Reklama

Jolie może kręcić w Bośni

Władze Sarajewa wyraziły zgodę, by zdjęcia do filmu Angeliny Jolie odbyły się w stolicy Bośni i Hercegowiny.

Wcześniej plany hollywoodzkiej gwiazdy wzbudziły protesty stowarzyszeń kobiet, które padły ofiarą gwałtów w trakcie wojny domowej w Bośni w latach 1992-1995.

Reklama

Bośniacki producent filmu Jolie, Edin Sarkic oświadczył, że otrzymał pisemne pozwolenie w poniedziałek, oraz że Jolie i jej ekipa rozpoczną prace nad filmem w listopadzie.

Nieoficjalnie mówi się, że będzie to historia zgwałconej bośniackiej kobiety, która zakochuje się w swoim prześladowcy. Ekipa pracująca nad filmem nie potwierdziła tych informacji, jednak wiadomość ta wywołała falę protestów bośniackich ofiar gwałtów. Stowarzyszenia kobiet uznały historię za znieważającą i wymusiły na ministrze kultury unieważnienie wcześniej wydanego pozwolenia na produkcję filmu w Sarajewie.

Ostatecznie, po zapoznaniu się ze scenariuszem, minister przywrócił Jolie zgodę, by zdjęcia do filmu odbyły się w stolicy Bośni i Hercegowiny.

Główną rolę w reżyserskim debiucie gwiazdy zagra mało znana bośniacka aktorka Zana Marjanović. 27-letnia aktorka powiedziała w rozmowie z Associated Press, że jest niezwykle podekscytowana perspektywą współpracy z "wielką aktorką i humanistką", jaką jest Jolie. Marjanović wystąpiła w 2008 roku w obrazie "Śnieg" w reżyserii Aidy Begić, który zdobył główną nagrodę Tygodnia Krytyki na festiwalu w Cannes.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Angelina Jolie | kręcić | jolie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje