Reklama

Jolie i Thornton wzięli cichy ślub

Angelina Jolie, tegoroczna laureatka Oscara za rolę w filmie "Girl, Interrupted" ("Przerwana lekcja muzyki"), tryska radością z powodu wyjścia za mąż za hollywoodzkiego aktora Billy'ego Boba Thorntona. Parze udało się utrzymać swój ślub w tajemnicy przed prasą aż do ostatniego momentu.

Aktorzy wzięli sekretny ślub w Las Vegas w ostatni piątek. Jest to piąte małżeństwo Thorntona i drugie Jolie, córki znanego aktora Jona Voighta. Thornton ubrany był w niebieską koszulkę i baseballową czapeczkę, podczas gdy Angelina miała na sobie obcisły, błękitny sweterek. Para uczciła swój świeżo zawarty związek w hotelu "Four Seasons", w Las Vegas, i spędziła noc w swoim pokoju.

Reklama

Greg Smith, który udzielał im ślubu, powiedział: "Wszystko trwało krótko. Przyszli do sądu rano, wzięli ślub, a potem udało im się umknąć przed prasą, która wciąż ich śledziła. Musieli być bardzo pomysłowi, bo zwiali dziennikarzom, ale naprawdę nie wiem, jak im się to udało". Para wpisała się do księgi małżeńskiej pod nazwiskiem Thornton. Angelina miał związane włosy i wyglądała podobno zachwycająco.

Angelina (24 lata) uważa Thorntona (44 lata) za najbardziej seksownego faceta, jaki kiedykolwiek żył na Ziemi. "Jestem w nim do szaleństwa zakochana i chcę z nim być aż do śmierci. Żaden inny mężczyzna nie jest taki jak on. To najcudowniejsza osoba, jaką kiedykolwiek spotkałam" - wyznała szczęśliwa Angelina. "Billy jest dobry człowiekiem. To także jedna z najzabawniejszych osób na tej planecie. Jest wielki, lubię z nim po prostu być" - dodała aktorka.

Thornton ma trójkę dzieci ze swych poprzednich związków.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: las vegas | Angelina Jolie | jolie | ślub

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje