Reklama

Reklama

Jolie i Pitta wino "z charakterem"

Nazwiska Brada Pitta i Angeliny Jolie wkrótce oglądać będziemy nie tylko na kinowym ekranie, ale również... na butelkach wina. Aktorska para nawiązała współpracę z szanowaną w branży winiarskiej rodziną Perrin, z którą stworzą serię wytrawnych alkoholi.

"Jesteśmy zachwyceni na myśl o wspólnym projekcie z naszymi przyjaciółmi z rodziny Perrin" - oświadczył Brad Pitt.

Wraz z Angeliną Jolie aktor planuje wejść na rynek z serią win: różowym, czerwonym i białym. W pierwszej kolejności na półki trafi różowe, któremu nadano roboczą nazwę... "Pink Floyd".

Różowe wino "Pink Floyd", które swą nazwę zawdzięcza ulubionemu zespołowi Brada Pitta, dojrzewało w prywatnej winnicy aktorskiej pary w posiadłości Miraval na południu Francji. Gwiazdor kina, po odbyciu kursu na sommeliera, osobiście doglądał całego procesu powstawania wina i dumny jest z finalnego produktu.

Reklama

Marc Perrin, który współpracuje z parą wyznał, że zarówno Brad, jak i Angelina pragną, by ich autorski produkt odznaczał się "wyjątkową jakością i charakterem".

Z powodów prawnych, Pitt i Jolie będą prawdopodobnie musieli zmienić nazwę swojego trunku - istnieje już bowiem na rynku alkohol z etykietą "Pink Floyd". Perrin przekonuje parę, by swój wyrób nazwali po prostu "Merival", od miejsca, gdzie odbywa się jego produkcja.

Wino sygnowane nazwiskami słynnej hollywoodzkiej pary trafi na półki już w marcu. Przed wakacjami spółka Pitt-Jolie-Perrin planuje wejść na rynek z białym winem, idealnym na letnie upały.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: WiN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL