Reklama

Reklama

Jennifer Aniston nie weźmie udziału w gali Emmy. Przez koronawirusa

Jennifer Aniston nie pojawi się na tegorocznej gali rozdania nagród Emmy, która zaplanowana została na 20 września. Aktorka boi się koronawirusa.

Jennifer Aniston

O swojej decyzji Jennifer Aniston poinformowała w programie "Jimmy Kimmel Live". Wyjaśniła, że nie pójdzie na galę Emmy, bo obawia się tzw. wariantu Delta koronawirusa. Wcześniej w wywiadzie dla "In Style" powiedziała, że unika kontaktu z osobami niezaszczepionymi, a także takimi, które odmawiają odpowiedzi na pytanie, czy się szczepiły.

Jennifer Aniston boi się koronawirusa

Jennifer Aniston była ośmiokrotnie nominowana do nagród Emmy. Statuetkę otrzymała tylko raz, w 2002 roku. Oczywiście za rolę Raczej Green w kultowym serialu "Przyjaciele". Teraz ma szansę na nagrodę za odcinek specjalny tej produkcji, czyli "Przyjaciele: Spotkanie po latach".

Reklama

W programie Kimmela Aniston przyznała, że obawia się o swoje bezpieczeństwo w sytuacji, gdy coraz więcej osób zaraża się wariantem Delta. Zapowiedziała też, że jeżeli podczas najbliższej gali rozdania prestiżowych nagród, nazywanych "telewizyjnymi Oscarami" dostanie statuetkę, to w jej imieniu odbierze ją reżyser Ben Winston.

Jennifer Aniston dodała, że z powodu pandemii większość czasu spędza w domu. Wychodzi tylko do pracy na planie drugiego sezonu serialu "The Morning Show", a także by odwiedzić przyjaciół Jasona Batemana i Courteney Cox lub udzielić wywiadu.

Tegoroczna gala Emmy Award odbędzie się 20 września w namiocie na tarasie kompleksu rozrywkowego L.A. Live, obok Microsoft Theater. Liczba gości została ograniczona do 600. Każdy będzie musiał poddać się badaniu temperatury ciała i przedstawić dowód szczepienia oraz ujemny wynik testu na Covid-19.

Według naukowców z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w USA w ciągu minionej doby zarejestrowano 2585 ofiar śmiertelnych Covid-19.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje