"Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982-1983 i ponownie od 2006 roku. Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych" - napisano w mediach społecznościowych Teatru Narodowego w Warszawie.
"Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu - nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień. O pogrzebie będziemy informować w późniejszym terminie. Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji" - dodano.
Jan Frycz: Początki kariery
Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. Na dużym ekranie zadebiutował jeszcze na studiach aktorskich - grał Tomasza II w "Na srebrnym globie" Andrzeja Żuławskiego (1976). W 1980 Lech Majewski powierzył mu rolę panicza w swym debiucie "Rycerz".
W 1981 roku zagrał główną rolę w "Wiernych bliznach" Włodzimierza Olszewskiego - wojennym dramacie psychologicznym opowiadającym historię porucznika Stefana Madejskiego, skazanego na 15 lat więzienia za współpracę z organizacją zbrojnego podziemia w okresie utrwalania władzy ludowej. Rok później pojawił się u boku Jana Nowickiego w "Wielkim Szu" Sylwestra Chęcińskiego, gdzie stworzył przejmujący portret chciwości i łajdactwa, młodego choć przegrywającego już swoje życie mężczyzny.
Wszechstronność warsztatu aktorskiego Frycza sprawiła, że chętnie obsadzano go w różnych produkcjach filmowych o odmiennej estetyce. Frycz występował zarówno w filmach kostiumowych ("Dama Kameliowa" Jerzego Antczaka), jak i komediach ("Zakochani" Piotra Wereśniaka) oraz dramatach ("Zwolnieni z życia" Waldemara Krzystka).
Ważne miejsce w filmografii Frycza zajmują dwie role w filmach Mariusza Trelińskiego: młodego pisarza Atanazego Bazakbala "Pożegnaniu jesieni" (1990) i architekta-geja Filipa w "Egoistach" (2000).
Rola dowódcy oddziału partyzantów w ekranizacji "Pornografii" (2003) Witolda Gombrowicza w reżyserii Jana Jakuba Kolskiego przyniosła Fryczowi największe wyróżnienie w kinowej karierze - na festiwalu w Gdyni otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego.
Głośne role
Rok później artysta wcielił się w postać Andrzeja Winklera w "Pręgach" - wstrząsającym obrazie Magdaleny Piekorz (2004). Aktor zagrał sadystycznego ojca, który kocha syna, ale nie potrafi mu okazać miłości, znęca się nad nim psychicznie i fizycznie. Za swój występ otrzymał drugą w karierze (pierwszą za występ w "Pornografii") nagrodę Polskiej Akademii Filmowej Orły.
W 2004 roku aktora oglądaliśmy go w filmie o przygodach "polskiej Bridget Jones" - ekranizacji książki Katarzyny Grocholi "Nigdy w życiu!". Wcielił się w nim w postać byłego męża głównej bohaterki (Danuta Stenka). Ze Stenką stworzył ekranową parę także w innej komedii romantycznej - "Jeszcze raz" (2008).
W latach 1989-2006 Frycz był członkiem zespołu Starego Teatru w Krakowie. Od początku teatralnej kariery współpracował z Krystianem Lupą ("Lunatycy. Esch, czyli anarchia", "Bracia Karamazow", "Mistrz i Małgorzata"). Od 2006 roku jest aktorem warszawskiego Teatru Narodowego.
Za rolę w komedii "Wyjazd integracyjny" (2011) Frycz otrzymał Złotego Węża w kategorii "występ poniżej godności". W rozmowie z 'Rzeczpospolitą" przyznał, że przyjął rolę w filmie Przemka Angermana wyłącznie z finansowych powodów. "Jestem członkiem zespołu Teatru Narodowego i żeby pozwolić sobie na kilka miesięcy pracy w teatrze np. z Jerzym Jarockim, muszę mieć oszczędności, bo sama pensja w mojej sytuacji nie wystarczy na życie. Wtedy trzeba podejmować trudne decyzje" - przyznał aktor.
Powrót do formy
Powrotem do aktorskiej formy okazał się występ w reżyserskim debiucie Norah McGettingan "Sanctuary" (2012). "Jan Frycz oddał wręcz idealnie obraz mężczyzny, którego chciałam pokazać w tym filmie. Bohater 'Sanctuary' to owdowiały mężczyzna, który nagle zostaje sam w pustym domu. Jest w nim nie tylko poczucie żalu, ale też winy - był nieczułym mężem i ojcem. Chciałam zmierzyć się z trudnym zadaniem, spowodować, żeby widz zrozumiał i odczuł cierpienie kogoś, kto nie budzi sympatii. Jan zagrał to doskonale" - chwaliła Frycza irlandzka reżyserka.
W 2013 roku Frycz dołączył do obsady serialu "Prawo Agaty" W produkcji TVN-u wcielał się w postać mecenasa Bitnera - oskarżyciela w sprawie o "celowe przegranie sprawy" przez graną przez Agnieszkę Dygant tytułową bohaterkę. W kolejnych latach oglądaliśmy go również w innych serialach: "Na noże", "Botoks", "Nielegalni", "Odwróceni. Ojcowie i córki". Jego najlepsza telewizyjna rola to jednak zdecydowanie psychodeliczna kreacja Dario w wyprodukowanym przez HBO "Ślepnąc od świateł" (2018).
W efekcie aktor nieco rzadziej pojawiał się w kinie. A jeśli już się pojawiał to zazwyczaj grał autentycznie żyjące osoby, jak Ignacy Jan Paderewski ("Hiszpanka" Łukasza Barczyka), Ernest Solvay ("Maria Skłodowska-Curie" Marie Noelle), generał Kazimierz Sosnkowski ("Kurier" Władysława Pasikowskiego), Józef Piłsudski ("Legiony" Dariusza Gajewskiego) czy prymas Stefan Wyszyński ("Gierek" Michała Węgrzyna).
W ostatnich latach oglądaliśmy go w filmach o znanych polskich muzykach: Zenku Martyniuku ("Zenek" Jana Hryniaka) i zmarłym tragicznie raperze Chadzie ("Proceder" Michała Węgrzyna). Pojawił się też w produkcjach opowiadających o głośnych w naszym kraju aferach: "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", "Banksterzy" czy "Lokatorka".
Jego najnowsze kreacje pochodzą z filmów "Wrooklyn Zoo", "Chcę więcej" oraz "Król dopalaczy", a także seriali "Dom pod Dwoma Orłami", "Bracia" oraz "Edukacja XD".
Burzliwe życie miłosne
O ile życie zawodowe aktora można było uznać za wielce udane, to nie dało się tego powiedzieć o jego życiu rodzinnym. Miał trzy żony i sześcioro dzieci z dwóch poprzednich małżeństw.
Po raz pierwszy stanął przed ołtarzem w wieku 22 lat, biorąc za żonę aktorkę Grażynę Laszczyk. Krótko po tym, jak na świat przyszła ich córka, Gabriela, Frycz porzucił rodzinę, twierdząc, że małżeństwo to nie miało przyszłości.
Później Jan Frycz szukał szczęścia u boku dużo młodszej Agaty, która w chwili, gdy się poznali, uczęszczała jeszcze do liceum. Mogłoby się wydawać, że był to koniec burzliwego okresu w miłosnym życiu aktora. Fryczowie doczekali się piątki dzieci - Antoniego, Michała, Wojciecha, Marii i Olgi. Ta ostatnia również spełniała swoje marzenie o zawodzie aktorki. Wystąpiła między innymi w "M jak miłość", "Domu nad rozlewiskiem" i "Uwikłanych".
Małżeństwo Jana i Agaty nie przetrwało jednak próby czasu. Nie wiadomo, co stanęło na drodze do ich wspólnego szczęścia. Można jednak przypuszczać, że praca aktora, która wymagała od niego ciągłych wyjazdów znacznie utrudniła budowanie zdrowej relacji rodzinnej.
Pewien czas później aktor zdecydował się ożenić po raz trzeci. Z młodszą o 12 lat Małgorzatą, uprawiającą zawód prawnika, był aż do śmierci. "Cieszę się, że po kilku nieudanych próbach udało mi się dopłynąć do portu" - powiedział w wywiadzie z "Twoim Stylem" Jan Frycz, pytany o swoje burzliwe życie miłosne.














