Kiedy poznamy nowego Jamesa Bonda? Padła data
Spekulacje wokół tego, który aktor przejmie rolę Jamesa Bonda po Danielu Craigu trwają od kilkunastu miesięcy. Fani wymieniają się coraz to nowszymi doniesieniami i teoriami, wśród potencjalnych kandydatów wymieniając choćby Jacoba Elordiego, Aarona Taylora-Johnsona czy Calluma Turnera.
Wygląda na to, że nareszcie dostaliśmy od twórców "Bonda" konkrety dotyczące przyszłości kultowego brytyjskiego agenta. Wielokrotnie nominowana do Oscara producentka filmowa Amy Pascal, której ostatnim sukcesem w karierze jest film "Spider-Man: Całkiem nowy dzień", w rozmowie z Variety oświadczyła, kiedy ogłoszone zostanie nazwisko głównego aktora.
"Powiedziałabym, że koniec roku to dobry moment na takie oświadczenia" - powiedziała.
James Bond - co czeka nas w nowym filmie?
Pascal dodała, że poszukiwania nowego Bonda są niezwykle pracochłonne, ponieważ poprzedni odtwórca, Daniel Craig, postawił poprzeczkę bardzo wysoko.
"To musi być coś naprawdę innego, poruszającego, ekscytującego i nowego" - podsumowała.
Amy Pascal, producent filmowy David Heyman i reżyser Denis Villeneuve są obecnie na finiszu procesu castingowego. Według medialnych doniesień na ten moment branych pod uwagę jest od 5 do 7 brytyjskich aktorów.
Najnowszy ranking bukmacherów w roli lidera stawia Calluma Turnera. Prawdopodobieństwo, że to właśnie on zastąpi Craiga wynosi 40,7 proc. Na miejscu drugim uplasował się Tom Francis (23,1 proc.), a na miejscu trzecim wylądował znany z "Enoli Holmes" Louis Partridge (18 proc.). W zestawieniu znaleźli się jeszcze Harris Dickinson i Aaron Taylor-Johnson.











