Reklama

Jak kochają gwiazdy "Tylko mnie kochaj"?

"Dużo sałaty. Dużo wina. Dużo seksu. Dziś wieczorem - co Ty na to?" - to hasło wprowadzają w życie bohaterowie "Tylko mnie kochaj", najnowszej komedii Ryszarda Zatorskiego. Do tego romantyczne, nocne spacery 200 metrów ponad Warszawą, walc w objęciach ukochanej na molo w Sopocie. Tak gwiazdy kochają w filmie. A jak poza planem? Lubią romantyzm, namiętność i conocne fajerwerki?

Maciej Zakościelny - filmowy architekt Michał - o którego miłosnych podbojach wciąż rozpisują się gazety, ma naturę romantyka.

Reklama

"Kobiety to bardzo piękne istoty. Są bardziej otwarte od nas, mężczyzn. One nie oceniają, tylko czują i wyrażają swoje myśli - tak po prostu" - mówi aktor, do którego wzdychają miliony pań.

"W kobietach najważniejsza jest pasja. Odstraszają mnie te, które się tylko popisują i chwalą. Przyciągają mnie te kobiety, które mają własny świat, poglądy i błysk w oczach. One potrafią wciągnąć do rozmowy, sprawić, że czas przestaje mieć znaczenie" - dodaje aktor.

Dla prawdziwego uczucia "błysk w oku" to jednak za mało.

"Nie wierzę, że można się zakochać w pięć minut. Miłość wymaga czasu i zaufania do drugiej osoby" - wyznaje Maciej.

Zaufanie i wierność to również znak rozpoznawczy Marcina Bosaka, kolejnej gwiazdy "Tylko mnie kochaj".

- Lubię kobiety, ale to nie znaczy, że przeskakuję z łóżka do łóżka! - podkreśla na każdym kroku. Tym bardziej, że od niedawna jest zaręczony z koleżanką ze studiów, Moniką Pikułą.

Motto Grażyny Szapołowskiej - która w filmie gra najseksowniejszą babcię Polski - brzmi za to krótko: "Życie warte jest uwodzenia zawsze i wszędzie!".

Niedawno na pytanie, czy ma w domu jakieś zwierzątko, aktorka odpowiedziała, że ma "papugę, psa, kota i mężczyzn...".

Papuga (bez względu na płeć) zapewne rano zastępuje budzik, pies przynosi w mordzie gazetę i seksowne pantofelki, a... panowie? Cóż... to, do czego gwiazda wykorzystuje mężczyzn (i to w liczbie mnogiej), może lepiej dyskretnie przemilczymy...

 A jaki przepis na miłość ma Agnieszka Grochowska, filmowa romantyczna Julia?

"Przepisy nawet w kuchni nie za bardzo się sprawdzają... Jak ktoś nie ma tego czegoś i nie umie doprawić z sercem, to najlepszy przepis nie pomoże. Nie mówiąc o dziedzinach, które są dużo delikatniejsze, niż gotowanie".

"Choć, z drugiej strony, niektórzy twierdzą, że kuchnia i miłość mają ze sobą dużo wspólnego... Co ja bym poradziła? Coś, co nie dotyczy tylko miłości: otwartość" - powiedziała gwiazda.

"Powiedzenie

sobie, że każdy dzień może bardzo dużo w naszym życiu zmienić. To, że nie wiemy, co przyniesie przyszłość, jest dla nas zbawienne. Pozwala mieć nadzieję" - mówi Grochowska.

 Danuta Stenka - którą również gościnnie zobaczymy w "Tylko mnie kochaj" - choć od ponad 15 lat jest szczęśliwą żoną, miewa opinię łamaczki męskich serc.

"Flirt to dla mnie bezpieczna wyprawa na teren zastrzeżony. Jak w mojej pracy. Pamiętam, że sytuacja damsko-męska, która się dzieje, jest tylko grą, że akcja trwa, ale prędzej czy później pada: Stop! Koniec ujęcia!" - mówi gwiazda.

"Małżeństwo dla odmiany nie jest dla mnie zabawą, w której mówi się: Stop, gdy przestaje cię bawić. My nie traktujemy siebie jako dostarczycieli chwilowych przyjemności. Jak ciuchy, które zmieniasz, gdy minie moda. Na prawdziwą miłość trzeba zapracować" - dodaje aktorka.

Na koniec coś o miłości Joasi Jabłczyńskiej, która również wkrótce pojawi się w romantycznej komedii Ryszarda Zatorskiego. Młoda gwiazda twierdzi, że jej Anioł Stróż najbardziej przypomina... amorka! Takiego ze skrzydłami, wiankiem, no i oczywiście kołczanem pełnym strzał.

"Gdy człowiek jest zakochany, to myśli sercem, a nie głową i... czasami może robić głupstwa. Ja na pewno jestem wtedy całkiem zakręcona: wchodzę nie do tych autobusów, co trzeba, zalewam kawę zimną wodą i zakładam dwie różne skarpetki. Dlatego mój Anioł musi ciągle nade mną czuwać. Chociaż na pewno nieraz śmieje się ze mnie - bo zdecydowanie ma poczucie humoru!" - żartuje Joasia.

A jak będą wyglądać miłosne szaleństwa bohaterów "Tylko mnie kochaj"? O tym przekonamy się w kinach już 20 stycznia 2006 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: niekochana | Kocha | Kochanie | miłość | 'Gwiazdy'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje