Reklama

J. P. Jeunet: "Nie szukam pięknych aktorów"

Już za tydzień, 11 lutego, na ekrany polskich kin wchodzi kolejny film znakomitego francuskiego reżysera Jeana Pierre Jeuneta ("Amelia", "Obcy - Przebudzenie", "Delikatesy"), którego z tej okazji gościliśmy w Polsce. "Bardzo długie zaręczyny" to opowieść o miłości na tle wydarzeń I wojny światowej. Jean Pierre Jeunet liczy na to, że - podobnie jak jego poprzedni film "Amelia" - również "Bardzo długie zaręczyny" spodobają się widzom i odniosą sukces.

- Kiedy przeczytałem książkę "Bardzo długie zaręczyny", bardzo mnie ona poruszyła. Pomyślałem, że warto byłoby o tym nakręcić film.

Reklama

- Wówczas jeszcze nie wiedziałem, kto byłby najwłaściwszy do zagrania głównej roli kobiecej. Dopiero po nakręceniu "Amelii" zrozumiałem, że może to być tylko Audrey Tautou - powiedział Jeunet podczas konferencji w Warszawie.

- W swoich poszukiwaniach aktorów zwracam szczególną uwagę na ich fizjonomię. Dobry aktor to taki, który może zagrać różne role, diametralnie od siebie różne. Nie szukam tylko pięknych aktorów, chociaż panuje obecnie tendencja tzw. Brada Pitta. Ja staram się szukać przede wszystkim ciekawych twarzy - dodał reżyser.

Gaspard Ulliel - kreujący postać głównego bohatera Manecha - opowiadając o swoich wrażeniach z planu filmowego stwierdził, że była to ciężka praca, jednak satysfakcjonująca.

- Było to ciekawe doświadczenie. Sceny w okopach wykańczały psychicznie i fizycznie. Cały czas byłem w błocie, brudny , mokry. Cieszę się jednak, że powierzono mi tę rolę.

- Jean zaproponował mi, abym przeczytał wspomnienia wojenne - muszę przyznać , że ta lektura pozwoliła mi lepiej przygotować się do roli. Historię I wojny światowej znałem przede wszystkim z lekcji historii - powiedział Gaspard Ulliel.

Film "Bardzo długie zaręczyny" został nominowany aż w 12 kategoriach do Cezarów, prestiżowych nagród francuskich. Nominowano go m.in. w kategorii najlepszy film, najlepszy reżyser (Jean - Pierre Jeunet) i najlepsza aktorka (Audrey Tautou).

Bardzo długie zaręczyny mają również szansę na Cezara za: najlepszą żeńską rolę drugoplanową (Marion Cotillard) , najlepszy scenariusz (oryginalny lub adaptowany), najlepsze zdjęcia, najlepszy montaż, najlepszą scenografię, najlepszą muzykę, najlepszy dźwięk, najlepsze kostiumy i najbardziej obiecującego aktora (Gaspard Ulliel).

Poprzedni film Jeuneta, "Amelia", zdobył w 2001 roku 4 Cezary.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jean-Pierre Jeunet | Pierre | długie | \ Film | jean | zaręczyny | film | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje