Ikona stylu, gwiazda kina. Co takiego ma w sobie Zendaya?
Jej nazwisko kojarzy dziś każdy, kto choć trochę interesuje się współczesnym kinem. Czy to ze względu na wielkie kinowe tytuły, które promuje, czy dopracowane do perfekcji modowe stylizacje, w których wkracza na czerwone dywany. Zanim Zendaya zatriumfowała w Hollywood, otrzymując status międzynarodowej aktorskiej ikony, swoje pierwsze kroki w branży stawiała w produkcjach młodzieżowych. W erze świetności Disney Channel jako nastolatka grała główne role w serialu "Taniec rządzi" czy "Zaplikowanych".
Amerykańska aktorka nie jest oczywiście pierwszą gwiazdą, która zaczynała swoją przygodę ze światem kina w filmach i serialach Disneya. Podobną drogę obrali chociażby bracia Jonas, Hilary Duff czy Selena Gomez. Jej zawodowa ścieżka jest jednak pod tym względem naprawdę unikatowa. Młodej, ambitnej dziewczynie z Kalifornii w zaledwie kilka lat udało się skupić na sobie uwagę całego świata, która w 2026 roku osiągnęła swoje apogeum.
Zendaya obchodzi 30. urodziny. Jak zaczynała karierę?
Zendaya Maree Stoermer Coleman przyszła na świat 1 września 1996 roku w Oakland w Kalifornii jako córka nauczycieli Claire Stoermer i Kazembe Ajamu Colemana. Od najmłodszych lat miała naturalną swobodę występowania przed kamerą. Karierę zaczynała w modelingu, w przerwie między zajęciami jeżdżąc na castingi do popularnych seriali. Przełomem okazała się rola w "Taniec rządzi" i "Nastoletniej agentce", dzięki którym zyskała szerszą popularność i szybko stała się idolką nastolatek.
Już wtedy jasno zaznaczyła swoją obecność w świecie modowym. Miłośniczka efektownych stylizacji i łączenia różnych stylów, zachwycała fotoreporterów na Met Gali, budując podwaliny pod przyszłą praktykę method dressingu, czyli promowania filmów dzięki kostiumom nawiązującym do ich tematyki, którą opanowała do perfekcji.
Zendaya świętuje urodziny. 5 najlepszych ról aktorki
Trzeba przyznać, że 30-latka znajduje się obecnie w szczytowej formie, promując w 2026 roku aż cztery wielkie produkcje filmowe i serialowe. "Odyseja", "Diuna" i "Spider-Man" to nie jedyne tytuły, w których udowodniła, jak genialnie sprawdza się na dużym ekranie. Wybieramy pięć aktorskich wcieleń, dzięki którym Zendaya dołączyła do grona najbardziej utalentowanych gwiazd młodego pokolenia.
5. Chani - "Diuna. Część druga" (2024)

Brawurowa wojowniczka, lojalna przywódczyni i kochanka, która musi poradzić sobie z bolesnym odrzuceniem. W oscarowym widowisku Denisa Villeneuve'a Zendaya odgrywa jedną z najbardziej wymagających fizycznie ról w karierze i robi to z determinacją zasługującą na wyróżnienie. Tajemnicza, momentami cyniczna, mocno skoncentrowana na celu bohaterka to odejście od jej dotychczasowego aktorskiego emploi, które nadało "Diunie" zupełnie nowych barw. Choć w porównaniu z resztą imponującej obsady na pokazanie swoich najlepszych stron miała stosunkowo niewiele czasu, świetnie poradziła sobie z zagraniem tak wielowymiarowej i skomplikowanej bohaterki.
4. Emma Harwood - "Drama" (2026)

Nie lada wyzwaniem jest wcielić się w bohaterkę, której zwyczajnie nie potrafimy zaufać. Emma z "Dramy" to postać pełna sprzeczności, czarny charakter, którego zarówno nie cierpimy, jak i współczujemy mu sytuacji, z jaką musi sobie poradzić. Jako zagubiona panna młoda, której mroczna przeszłość wychodzi na jaw tuż przed ceremonią, Zendaya gra z widzem w kotka i myszkę, nie próbując dokonywać analizy moralnych czynów swojej bohaterki. Dla niektórych to wręcz najdojrzalsza rola w jej karierze. Dla mnie - naprawdę udany, tajemniczy, niejednoznaczny występ, który po każdym kolejnym seansie skłania do nowych refleksji.
3. Tashi Duncan - "Challengers" (2024)

Przygotowując się do roli mistrzyni kobiecego tenisa Tashi Duncan, Zendaya przez wiele miesięcy nie schodziła z kortu, budując formę i chłonąc emocje, jakie towarzyszą sportowcom w chwilach triumfu i największych porażek. Jej bohaterka doskonale zna ich smak - w szczytowym momencie kariery z pozoru błaha kontuzja wyklucza ją z dalszych treningów i odbiera największą życiową szansę. "Challengers" to jednak nie tyle historia o sporcie, co o skomplikowanej dynamice relacji między trójką tenisistów - Tashi, Patrickiem (Josh O'Connor) i Artem (Mike Faist). To właśnie Zendaya jest źródłem jej magnetyzmu i nadaje całemu filmowi tempo. Jej genialne balansowanie między statycznymi, pasywno-agresywnymi dialogami, a niekontrolowanym wyrzutem emocji na korcie czyni z niej prawdziwego ekranowego kameleona. W dziele Luki Guadagnino po raz pierwszy zrywa łatkę typowej protagonistki i pokazuje, że w roli czarnego charakteru sprawdza się równie dobrze.
2. Marie - "Malcolm i Marie" (2021)

"Malcolm i Marie" w reżyserii Sama Levinsona przeszedł niemal bez echa. Wielka szkoda - dramat z Johnem Davidem Washingtonem i Zendayą to jeden z najciekawszych projektów w filmografii tej dwójki. Rzecz dzieje się chwilę po premierze filmu głównego bohatera - para wraca do swojej willi w Los Angeles, by w domowym zaciszu uczcić sukces Malcolma. Noc, która miała być najlepszą w jego życiu, przeradza się w wielogodzinną kłótnię, walkę z artystycznym ego, obrzucanie siebie nawzajem oskarżeniami i refleksjami na temat miłości, związków i łączenia życia prywatnego z zawodowym. Kreacje Zendayi i Washingtona, równie imponujące, co swoją pretensjonalnością irytujące do kwadratu, zasługują na wszelkie możliwe nagrody. Monologi aktorki są na przemian przepełnione gniewem, bezradnością i wołaniem o pomoc. Każda scena dopracowana jest do perfekcji, a wszystkim niedowiarkom, którzy kwestionują jej dramatyczne umiejętności, seans "Malcolma i Marie" powinien przekonać do jej wielkiego talentu.
1. Rue Bennett - "Euforia" (2019-2026)

Jeśli mielibyśmy wybrać jedną produkcję, która uczyniła z Zendayi gwiazdę wielkiego formatu, byłaby to "Euforia". W cenionym serialu HBO młoda aktorka wspięła się na wyżyny swoich umiejętności, odmalowując portret zagubionej licealistki Rue, która ujście dla swoich smutków znajduje w różnego rodzaju używkach. Walka z uzależnieniem staje się najtrudniejszą drogą, jaką musi w życiu przejść, a jej dramatyzm aż kipi z każdej sceny z udziałem Zendayi. Gwiazda jako najmłodsza aktorka w historii otrzymała za tę kreację Emmy za najlepszy występ pierwszoplanowy, ten sam mistrzowski poziom utrzymując aż do ostatniego epizodu. Choć finałowy sezon pozostawił w części fanów niedosyt, genialna rola aktorki do samego końca pozostaje jego najjaśniejszym punktem.









!["Złudzenia z Yakushimy" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N9GA06Q93N2AC-C401.webp)
!["Renoir" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N9G65P6P25JC3-C401.webp)