Reklama

Hitler do poprawki

Amerykańska stacja CBS, która przygotowuje wywołującą wiele kontrowersji telewizyjną mini-serię opowiadającą o losach Adolfa Hitlera, wodza III Rzeszy, w związku z licznymi protestami, postanowiła poprawić scenariusz opowieści. Realizację obrazu oprotestowały środowiska żydowskie, zarzucające producentom, iż zamierzają w filmie ukazać jedynie wczesne lata życia Hitlera i zupełnie pominąć wątek Holocaustu.

Zdaniem organizacji żydowskich może to spowodować, iż postać wodza III Rzeszy wyda się widzom sympatyczna.

Reklama

"Nie chcemy uczłowieczenia Hitlera. To był potwór" - argumentują przeciwnicy serialu.

Prace na planie opowieści, roboczo zatytułowanej "Hitler: Origins of Evil", rozpoczęły się w Pradze. Emisja 4-godzinnej mini-serii zaplanowana jest na maj.

Oryginalny scenariusz, który powstał w oparciu o powieść "Hitler, 1899-1936: Hubris" autorstwa znanego historyka Iana Kershawa, jest obecnie przerabiany po czujnym okiem historyków i specjalistów zajmujących się kwestiami żydowskimi i Holocaustem.

Jak powiedział Leslie Moonves, szef stacji CBS, nadawca planuje również przekazać specjalną darowiznę jakiejś organizacji żydowskiej, bądź zrzeszającej ofiary Holocaustu. Na razie nie jest znana ani kwota darowizny, ani potencjalny beneficjent, wyjaśnił Chris Ender, rzecznik stacji CBS.

"Wydaje nam się jednak, że to będzie bardzo właściwy gest" - powiedział Chris Ender.

W rolę wodza III Rzeszy w mini-serii "Hitler: Origins of Evil" wciela się Robert Carlyle ("Trainspotting", "Goło i wesoło", "Świat to za mało").

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robert Carlyle | scenariusz | Adolf Hitler

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama