Reklama

Reklama

"Heaven in Hell": Magdalena Boczarska w scenach seksu [zwiastun]

Gdy namiętność zwycięża z rozsądkiem, a czułość pokonuje lęk, życie potrafi zaskoczyć i wywrócić cały nasz świat. "Heaven in Hell" to historia magicznej miłości, która nie miała prawa się zdarzyć. Magdalena Boczarska i Simone Susinna rozpalą tę jesień. Niezwykle realistycznie zagrany płomienny romans, trafi do kin w listopadzie.

"Heaven in Hell": O czym opowie film?

Olgę (Magdalena Boczarska) i Maksa (Simone Susinna) dzieli 15 lat różnicy. Ona kobieta sukcesu o ugruntowanej pozycji, matka dorosłej córki, on przystojny, młody mężczyzna czerpiący z życia garściami i żyjący wyłącznie chwilą. Zdawać by się mogło, że te dwa odmienne światy nigdy się nie spotkają, a jednak los postawił ich sobie na drodze.

Prócz wspomnianych Boczarskiej i Susinny w obsadzie zobaczymy Katarzynę Sawczuk, Sebastiana Fabijańskiego i Janusza Chabiora.

Reklama

Czy "Heaven in Hell" powtórzy sukces "365 dni"? Czy jest w nim więcej erotycznych scen? Okaże się już w przyszłym roku, kiedy film trafi do kin.

Magdalena Boczarska o "Heaven in Hell"

Magdalena Boczarska chwaliła się na swoim Instagramie współpracą z włoskim aktorem.

"Rozpoczęliśmy właśnie z Simone Susinna zdjęcia do filmu o miłości, która nigdy nie powinna się przydarzyć" - napisała pod kadrem z filmu.

Reżyser Tomasz Mandes natomiast na swoich social mediach zachwycał się Boczarską.

"Magda Boczarska to jedna z najjaśniejszych (jeśli nie najjaśniejsza) i jedna z najpiękniejszych (jeśli nie najpiękniejsza) aktorek swojego pokolenia. Gdyby nie zgodziła się zagrać "Heaven in Hell", po prostu nie zrobiłbym tego filmu. Bez niej to nie miałoby sensu. Dzięki niej wiem, że to będzie mój najpiękniejszy film" - napisał reżyser.

Kim jest Simone Sussina z filmu "365: Ten dzień"?

Simone Susinna, czyli przystojny Nacho z filmu "365 dni: Ten dzień" po premierze produkcji na Netfliksie w zaledwie kilka dni zdobył ponad pół miliona obserwujących!

Simone jest włoskim modelem. 28-latek ma na swoim koncie współpracę z popularnymi markami. Występował w kampanii Guess oraz szedł w pokazie Armaniego.

Teraz szturmem wbił się do polskiego show-biznesu i wszystko wskazuje na to, że zostanie w nim na dłużej.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Heaven in Hell

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL