Reklama

"Gwiezdne wojny" w wyobraźni

Producent Rick McCallum w jednym z ostatnich wywiadów zdradził kilka szczegółów na temat niecierpliwie oczekiwanego projektu, kontynuacji przeboju "Gwiezdne wojny: część II - Atak klonów", filmu "Epizod III". "Prace przygotowawcze są już bardzo zaawansowane" - powiedział Rick McCallum.

"W związku z produkcją Epiozodu III zwiedziłem ostatnio potężny kawałek świata. W Sydney finalizowałem umowy z tamtejszym studiem filmowym, spotkałem się także z członkami australijskiej ekipy obrazu, przede wszystkim z pionu scenograficznego. Scenografowie Richard Rogers i Peter Russell już zaczęli wstępne prace, jednak prawdziwego tempa produkcja nabierze w styczniu" - wyjaśnia producent.

Reklama

Najwięcej pracy pochłonie przygotowanie nowych światów i postaci je zamieszkujących, które pojawią się w "Epizodzie III".

"Nasi animatorzy rozpoczną pracę już wkrótce. Ich pierwszym zadaniem będzie stworzenie koncepcji artystycznej pierwszej bitwy. A potem wszystko nabierze przyspieszenia i zanim się obejrzymy, rozpoczną się prace na planie" - dodaje Rick McCallum.

Wszystkie dotychczasowe działania realizowane są wciąż bez oparcia o ostateczną wersję scenariusza "Epizodu III". Jednak zupełnie nie przeszkadza to doświadczonemu producentowi.

"Oczywiście, oddałbym wszystko za gotowy skrypt. Ale go nie mam. Taki jest stan rzeczy. To nie lada wyzwanie dla całego zespołu - nie stracić świeżości spojrzenia, zanim dostaniemy scenariusz" - wyjaśnia Rick McCallum.

W takiej sytuacji ze swoim zadaniem zmierzyć musi się także projektantka kostiumów, Trisha Biggar, która wraz z projektantem koncepcji artystycznej, Ianem McCaigem, pracuje nad pomysłami kostiumów do "Epizodu III".

Pion kostiumograficzny rozpoczął prace w połowie listopada w Sydney.

"Najprawdopodobniej będziemy musieli przygotować około tysiąca dwustu kostiumów, a to bardzo poważne przedsięwzięcie" - wyjaśnia Rick McCallum.

"George Lucas zaakceptuje pewnie dziesięć z nich - zawsze wypowiada się tylko na temat kostiumów dla głównych postaci opowieści" - dodaje producent.

Projektant Gavin Bocquet ma natomiast inny twardy orzech do zgryzienia. Od pewnego czasu prowadzi liczne konsultacje, zarówno z Rickiem McCallumem, jak i innymi osobami zaangażowanymi w realizację "Epiozdu III', na temat nowych pojazdów, które pojawią się w kontynuacji przeboju "Gwiezdne wojny: część II - Atak klonów".

"Gavin Bocquet ma mnóstwo pomysłów i planów. Cała nasza praca opiera się w głównej mierze na wyobraźni - świat Gwiezdnych wojen trzeba wymyślić od początku do końca" - wyjaśnia Rick McCallum.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: atak | część II | gwiezdne wojny | rick | wojny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje