"Werwulf": o czym opowie nowy film Roberta Eggersa?
Po sukcesie filmu "Nosferatu" Robert Eggers postanowił, że kolejny projekt poświęci wilkołakom. "Werwulf", podobnie jak film o kultowym wampirze, powstaje pod szyldem Focus Features. Przy nowym projekcie reżyser ponownie współpracuje ze Sjónem, który pomagał Eggersowi przy scenariuszu do "Wikinga" z 2022 roku.
Jak podaje portal The Hollywood Reporter opowieść ma rozgrywać się w XIII-wiecznej Anglii. Scenariusz zawierać będzie dialogi w staroangielskim, by jak najlepiej odzwierciedlić realia tamtej epoki. Choć oficjalny opis fabuły nie został jeszcze opublikowany, film promowany jest zdaniem: "Wstrząsająca opowieść o oddaniu, potępieniu i wewnętrznym złu".
Pierwszy zwiastun horroru "Werwulf"
W produkcji wystąpią gwiazdy, które miały już wcześniej okazję współpracować z Eggersem. Mowa o Aaronie Taylor-Johnsonie, Lily-Rose Depp oraz Willemie Dafoe.
W pierwszym zwiastunie filmu możemy zobaczyć całą trójkę już po charakteryzacji. W tle zapowiedzi słychać złowieszczy głos opisujący klątwę, która ciąży na ich rodzinie. Pod koniec widzimy, jak Taylor-Johnson przemienia się w wilkołaka. Trailer można obejrzeć tutaj.
Premiera horroru "Werwulf" zapowiadana jest na Boże Narodzenie 2026 roku.
Zobacz też:
Trwają poszukiwania nowego Bonda. Stanowcze nie dla Jacoba Elordiego i Calluma Turnera?











