Reklama

Reklama

Gwiazdor przechodzi na emeryturę

Aktor Leonard Nimoy uznał, że już czas przejść na zasłużoną emeryturę. Artysta przez 60 lat grał w filmach.

Nimoy, znany przede wszystkim ze "Star Treka", rozpoczął swoją aktorską karierę na początku lat 50.

Już na samym początku swojej przygody z kinem zdobył międzynarodową sławę, ze względu na popularność wspomnianego serialu science-fiction i rolę Spocka, którą w nim kreował.

Do niedawna 79-letni aktor grał jeszcze w amerykańskim serialu "Fringe: Na granicy światów". Teraz zdecydował się jednak porzucić pracę przed kamerą.

"Zajmowałem się tym zawodowo przez 60 lat. Cieszę się, że odejdę będąc dobrze zapamiętanym. To był naprawdę świetny okres w moim życiu" - wyznał Nimoy.

Reklama

Jego najsłynniejszą rolę przejął jakiś czas temu znany z "Herosów" Zachary Quinto, który zagrał Spocka w najnowszym "Star Treku" z 2009 roku. Nimoy cieszy się, że to właśnie on go zastąpił.

"To świetny aktor, pasuje ze wyglądu na swój wygląd i zasługuje na więcej filmów. Pochlebia mi, że ta postać będzie żyć dalej" - stwierdził w jednym z wywiadów.

Legendarny aktor zamierza teraz skupić się na życiu prywatnym, a także próbować swoich sił jako reżyser i fotograf.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy