13 kwietnia startuje CinemaCon 2026. Mają na nim zostać zaprezentowane fragmenty filmu "Lords of War". To sequel kultowego filmu "Pan życia i śmierci" z 2005 roku.
"Pan życia i śmierci": Kultowy film akcji
Jurij Orłow (Nicolas Cage) ma wiele twarzy i wiele fałszywych tożsamości. Będąc handlarzem broni, żyje w wiecznym stresie, starając się zawsze o krok wyprzedzać zarówno konkurencję z branży, jak i zawziętego agenta Interpolu, Jacka Valentine'a (Ethan Hawke). Rok 1991 przynosi rozpad Związku Radzieckiego. Orłow zdobywa bogactwo, o jakim nigdy nie marzył. Nie wie jeszcze, że przyjdzie mu się zmierzyć z zupełnie nieoczekiwanym przeciwnikiem, własnym sumieniem.
Jakiś czas temu portal Variety informował, że punktem wyjścia drugiej części thrillera będzie niespodziewane odkrycie, jakiego dokona Orłow. Mężczyzna dowiaduje się, że ma syna Antona, który też handluje bronią, a jego ambicją jest prześcignięcie swojego ojca w tym biznesie. W tym celu formuje grupę najemników, których zadaniem jest walka w prowadzonych przez Amerykę konfliktach na Bliskim Wschodzie. Tak rozpoczyna się rywalizacja ojca i syna.
W głównej roli Jurija Orłowa powróci Nicolas Cage. W jego syna wcieli się Bill Skarsgård. W "Lords of War" występują również: Sylvia Hoeks, Laura Harrier oraz Greg Tarzan Davis.
"Zostało tak wiele do odkrycia, jeśli chodzi o tych bohaterów. Najlepiej określił to Platon: 'Tylko martwi zobaczyli koniec wojny'. Czekam z niecierpliwością na spędzenie więcej czasu z tymi uroczymi diabłami, jakimi są Orłow i jego nieślubny syn" - powiedział Andrew Niccol, reżyser "Pana życia i śmierci", który stanął również za kamerą sequela.








!["Posłani" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MSSXVVHREPCLY-C401.webp)


