Tyler Mane, który zasłynął przede wszystkim w filmach z serii "Halloween" Roba Zombie oraz produkcji "X-Men", przekazał fanom, że ma raka piersi.
"Mam złą wiadomość: dzisiaj zaczynam chemioterapię. U jednego na 750 mężczyzn w ciągu życia zostanie zdiagnozowany rak piersi, a ja jestem jednym z nich. Z racji tego, że rzadko się o tym mówi, choroba ta jest zazwyczaj wykrywana w późniejszych stadiach i ma gorsze rokowania. Chcę to zmienić" - przekazał w nagraniu zamieszczonym na Instagramie.
Tyler Mane walczy z rakiem. Ten przypadek dotyczy zaledwie 1 procenta mężczyzn
W dalszej części aktor zapewnił, że zamierza dokumentować swoją walkę i dzielić się nowymi informacjami poprzez media społecznościowe.
"Tak. Mam raka piersi. I tak, to bardzo rzadka choroba. Tylko 1 procent przypadków raka piersi dotyczy mężczyzn. Będę szczery, moją pierwszą reakcją była chęć ukrycia tego, jest to trochę krępujące. Potem jednak dowiedziałem się, że u mężczyzn choroba jest częściej diagnozowana w zaawansowanych stadiach, ponieważ się o niej nie mówi i nie szuka. W rzeczywistości wszyscy moi lekarze to zlekceważyli i tylko dzięki temu, że moja żona namówiła mnie do usunięcia guzka, udało mi się wykryć to wcześnie" - czytamy w opisie nagrania.
Tyler Mane apeluje do fanów na Instagramie
Niedługo później na Instagramie pojawił się kolejny klip, w którym wzruszony Mane podziękował fanom za wsparcie i słowa otuchy:
"Bardzo wam wszystkim dziękuję za wsparcie. Naprawdę to doceniam. Dam radę. Pokonam raka. Dziękuję, że towarzyszycie mi w tej podróży".
Jednocześnie aktor apeluje do wszystkich, zachęcając do wykonywania profilaktycznych badań. Podkreśla, że wczesne wykrycie choroby może uratować życie.
Zobacz też:
Najlepsza adaptacja powieści Agathy Christie? Wielu widzów o niej zapomniało











