Ariana Grande zapowiada przerwę w karierze
W niedzielę przedstawiciele Ariany Grande wydali szokujące oświadczenie, w którym poinformowali fanów, że gwiazda muzyki pop już wkrótce ma zamiar udać się na dłuższą przerwę.
"Ariana po zakończeniu 'Eternal Sunshine Tour' wycofa się na pewien czas z życia publicznego. Nie może się doczekać, by zakończyć trasę na wysokim poziomie, w szczęściu i zdrowiu, a następnie zrobić sobie zasłużoną przerwę od wystąpień i występowaniem przed kamerą, które wiążą się z niekończącą się oceną" - przekazał zespół Grande, cytowany przez magazyn "Deadline".
Podkreślono, że koncerty były dla artystki wyjątkowym doświadczeniem, jednak nadmierne zainteresowanie mediów jej życiem prywatnym i stanem zdrowia, w szczególności drastycznym spadkiem wagi, jest dla piosenkarki nie do przyjęcia.
Ariana Grande o zejściu ze sceny. "Trzeba wyznaczyć granice"
Ariana Grande postanowiła osobiście odnieść się do słów swoich menedżerów. Podczas koncertu w United Center w Chicago wokalistka i gwiazda musicalu "Wicked" powiedziała, że decyzja o zniknięciu ze świecznika nie była impulsywna i zapadła już jakiś czas temu.
"To coś, co zaplanowałam, o czym po cichu zdecydowałam dawno temu i jest to decyzja podjęta z rozwagą i przekonaniem" - mówiła ze sceny.
"Chcę się tym podzielić, ponieważ słyszałam, że moi fani martwią się, że negatywne nastawienie psuje mi humor, ale muszę powiedzieć, że jest zupełnie odwrotnie. Szczerze mówiąc, tak nie jest. Chcę po prostu powiedzieć jasno: wiele rzeczy może być prawdą jednocześnie. Trzeba wyznaczyć granice. Ludzie czasami potrzebują przerwy. Poza tym, to może być i będzie najwspanialsze doświadczenie w moim życiu zawodowym i twórczym" - dodała.
Grande podkreśliła, że bez względu na nieprzychylne komentarze z zewnątrz, musi przede wszystkim zadbać o swój dobrostan i pozostać autentyczna wobec swoich fanów.
Artystyczna przerwa znacząco wpłynie na plany zawodowe Ariany Grande na 2027 rok. Amerykańska gwiazda miała bowiem zagrać w nowej odsłonie musicalu "Sunday in the Park with George" Stephena Sondheima u boku swojego kolegi z "Wicked", Jonathana Baileya. Według medialnych doniesień premiera spektaklu nie zostanie odroczona i Arianę Grande zastąpi inna aktorka.












