Reklama

"Godziny szczytu 3": Żądania Tuckera

Jackie Chan ("Medalion", "W 80 dni dookoła świata") w jednym z niedawno udzielonych wywiadów zdradził, że realizacja trzeciej części przeboju "Godziny szczytu" została wstrzymana z powodu "zbyt wielu żądań Chrisa Tuckera". Chris Tucker partnerował Chanowi na planie "Godzin szczytu" oraz "Godzin szczytu 2".

"Chris żąda dla siebie zbyt wielu przywilejów" - powiedział Jackie Chan.

Reklama

"Zażyczył sobie na przykład możliwości ingerowania w kształt filmu, a także w końcowy montaż. Producenci nie muszą zgadzać się na takie żądania i stąd wstrzymanie realizacji Godzin szczytu 3" - wyjaśnił gwiazdor rodem z Hongkongu.

Jackie Chan nazwał Chrisa Tuckera "dobrym przyjacielem", jednak zauważył także, że pozycja w Hollywood czarnoskórego kolegi raczej nie pozwalała mu na stawianie tak wygórowanych żądań.

"Jest początkującym aktorem. W ilu filmach zagrał? Tak naprawdę popularność i pieniądze przyniosły mu dwa filmy z serii Godziny szczytu" - wyjaśnia Jackie Chan.

Rzecznicy Chrisa Tuckera na razie nie skomentowali tych wypowiedzi.

Jackie Chan zdradził natomiast, że w związku z odłożeniem realizacji "Godzin szczytu 3" zamierza zająć się innym projektem, wraz z Zhangiem Yimou ("Hero", "Dom latających sztyletów").

Aktor nie chciał zdradzić żadnych szczegółów na temat projektu, wiadomo jedynie, że Zhang Yimou pracuje nad scenariuszem opowieści.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: zadania | film | W 80 dni dookoła świata | godziny szczytu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje